Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odżywka do spłukiwania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odżywka do spłukiwania. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 lipca 2017

193. Aktualna pielegnacja wlosow cz.1

Witajcie :D 
Dzisiaj chciałabym przedstawić wam moją pielęgnację włosów. 

1. Szampon, który ostatnio stosowałam, a który stosowała także moja mama jest to szampon dodający objętości z Mrs. Potter's. Co prawda nie dodaje objętości, ale ładnie pachnie, dobrze się pieni, zostawia włosy lekkie i nawilżone, kosztuje niewiele i jest wydajny. Polecam. 

2. Szampon Isana med z mocznikiem- szampon, który mnie rozczarował, bo zamiast nawilżać moje włosy obciążał je i sprawiał, że robiły się szybciej tłuste. Moje włosy, są długie i gęste i łatwo je obciążyć, oraz wiele szamponów właśnie tak działa. Jednak nie dużo kosztuje więc każdy może wypróbować. 



3. Serum maska Fructis Goodbay damage- miałam kiedyś odżywkę z tej serii i bardzo się z nią polubiłam, a te serum pachnie pięknie i super działa. Nie można go jednak stosować codziennie, bo może obciążać jednak raz, dwa razy w tygodniu polecam! 

4. Odżywka Elseve- kupiłam ją w duecie z szamponem. Szamponu nie cierpiałam, obciążał, i sprawiał, że włosy stawały się szybciej tłuste. Jednak ta odżywka jest świetna, pięknie pachnie, ładnie nawilża, nabłyszcza, tak jakby odbudowuje włosy, są one lekkie, nawilżone i miłe w dotyku. Polecam. 



5. Finale szampony z Lidla - miałam z aloesem oraz cytryną i miodem obydwa były świetne i tanie, pięknie pachniały polecam. 



6. Odżywka ekspresowa z Isany- kiedy nie mam czasu nałożyć standardowej odżywki do spłukiwania, używam tej. Dość przyjemnie pachnie, ułatwia rozczesywanie, chociaż wydaje mi się, że działa za słabo jak na moje włosy. 

7. Head&schoulders spray na porost włosów- stosowany codziennie, bardzo ładnie pachnie i rzeczywiście troszkę przyspiesza porost włosów. 

8. Isana olejek do włosów- ostatni mój ulubieniec. Nie spotkałam lepszego olejku do włosów od tego. Zabezpieczam nim końcówki, jest tani, bardzo ładnie pachnie, wygładza i zapobiega puszeniu. 

Jak wygląda wasza pielęgnacja włosów?



wtorek, 11 października 2016

178. Super loki? - Tylko z Joanną !

Witajcie :D
Dzisiaj u mnie recenzja odżywki, która ostatnio jest moim w sumie drugim i najlepszym preparatem do włosów moich naturalnych czyli loków.




Obietnice producenta na początek:

Problem
Włosy kręcone i falowane, silnie przesuszone, ze skłonnością do puszenia się, wymagające odpowiedniego podkreślenia skrętu loków.

Recepta
Odżywka Super Loki z polimerem podkreślającym skręt loków.
Efekt
Sprężyste i pełne życia loki. Twoje włosy będą odżywione i łatwiejsze w rozczesywaniu.

Składniki wiodące
Receptura została wzbogacona o polimer podkreślający skręt loków. Natomiast proteiny jedwabiu zapewniają wygładzenie powierzchni włosa, zapewniając optymalne nawilżenie.

Zapach
Delikatny i subtelny zapach.

Pojemność
200 g



Czy się z tym zgadzam oczywiście prawie w 100% :D



Po użyciu tej odżywki włosy mają piękny skręt są bardziej sprężyste, stają się nawilżone i śliskie i mają dużo więcej blasku no i odrobinę, ale naprawdę odrobinę mniej się puszą wyglądają na bardzo ładne i zadbane. Odżywka rzeczywiście ułatwia rozczesywanie włosów a także ich układanie. Plusem jest jeszcze to, że odżywka ładnie wnika we włosy, a one tak jakby ją "piją" dlatego mało nam jej zostaje potem do spłukania. Więc przez to lepiej działa na nasze włosy a efekty są zauważalne już po pierwszym użyciu produktu. 



Jedynym minusem jakim zauważyłam jest bardzo słaba wydajność produkty starczył mi on na około 2,5 tygodnia. Dlatego z tym jest kiepsko. No i jeszcze fakt, że odżywka ma taką trochę lejącą konsystencję, co mi osobiście przeszkadza. Tak szczerze mówiąc. 


piątek, 17 czerwca 2016

169. Isana, Odżywka do włosów „Ansatz&Spitzen” do włosów tłustych u nasady i suchych na końcach.

Witajcie :D 

Dzisiaj u mnie odżywka z Isany do włosów tłustych u nasady i suchych na końcach. 

OBIETNICE PRODUCENTA: ISANA „Ansatz&Spitzen” z ekstraktem z limonki i aloesu. Odświeża przetłuszczające się włosy u nasady, a przy tym intensywnie pielęgnuje suche końce włosów. Przyczynia się do zrównoważonego bilansu wilgoci. Ułatwia rozczesywanie włosów. 

SKŁAD: 
W składzie znajdziemy: emolienty (natłuszczają) , emulgatory, humektanty (nawilżają), witaminę B3, keratyna, ekstrakt z limonki, olej migdałowy, ekstrakt z  aloesu,konserwanty, rozpuszczalnik, antystatyki (zmniejszają elektryzowanie się włosów),  zapach, regulatory pH.

Jak widać odżywka ma całkiem niezły skład, powinna nawilżać i delikatnie pielęgnować włosy.
















OPAKOWANIE I ZAPACH: Opakowanie jak widać jest takie dość zwykłe. Niczym szczególnie

się nie wyróżnia, nie przykuwa wzroku. Konsystencja jest bardzo zbita, sztywna. Nie  jest wodnista, nie spływa z włosów. Łatwo się na nich rozprowadza i nie spływa z nich. Jest bardzo łatwa i przyjemna w aplikacji. 
Zapach jest dość ładny, bardzo delikatny na włosach potem niewyczuwalny. Pachnie limonkami. 

DZIAŁANIE: Odżywka dobrze nawilża włosy. Są po niej miękkie, gładkie, dociążone. Dobrze się rozczesują a jednocześnie ładnie błyszczą. Dodam, też, że są bardzo lekkie i nieobciążone. Na co dzień sprawdzi się idealnie, jednak raz w tygodniu przyda się dodać do pielęgnacji włosów oprócz niej coś mocniejszego, mam tu na myśli jakąś maskę lub olejowanie. 
 
MOJA OPINIA: Odżywka sprawdzi się u włosów normalnych, przetłuszczających się, lub podatnych na obciążenie. Nie będzie dobra dla włosów zniszczonych, suchych i wymagających "mocniejszej pielęgnacji". Cena : 4zł / 300 ml. 

Moja ocena: 4+/5 
Macie jakieś dobre odżywki z Isany? 

wtorek, 4 sierpnia 2015

131. Isana professional odżywka do włosów blond- efekty,

Witajcie :D
Dzisiaj przychodzę do was z recenzją produktu do włosów. Od kiedy zrobiłam sobie pasemka szukałam czegoś co by nadało im piękny złoty kolor. Czy pomogła mi w tym odżywka z Isany? Przekonajcie się sami! Zapraszam do czytania.

Obietnice producenta:
Odżywka do włosów blond lub farbowanych na blond. Zawiera ekstrakty ze słonecznika oraz rumianku. Nadaje włosom blond intensywny połysk, zawiera pigmenty kolorowe, dobrane do włosów blond. System `połysk koloru` do włosów blond zawiera kompleks z filtrem UV i witaminę E. Wygładza włókna włosów oraz powoduje, że włosy optycznie odbijają światło.
Regularnie stosowana odżywka Isana sprawia, że włosy otrzymują nowy, długotrwale lśniący połysk. Dzięki silnie działającej i bogatej w składniki formule pielęgnacyjnej zawierającej wartościową witaminę E, ekstrakty ze słonecznika, rumianku oraz pantenol ułatwia rozczesywanie włosów, które od korzeni aż po same końce mają wygładzoną powierzchnię.
Po umyciu włosów delikatnie wmasować w mokre włosy, pozwolić krótko wchłonąć, po czym starannie spłukać. Odżywka nadaje się do codziennego stosowania.
Nie zawiera silikonów. 


Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Dicaprylyl Carbonate, Distearotlethyl Hydroxyethylomonium Methosulfate, Behentrimonium Chloride, Cetrimonium Chloride, Phenoxyethanol, Parfum, Panthenol, Isopropyl Alcohol, Tocopherol, Benzophenone-4, Bisabolol, Glycerin, Propylene Glycol, Sodium Hydroxide, Citric Acid, Chamomilla Recutita Flower Extract, Basic Yellow 57, Helianthus Annus Flower Extract, Sorbitol, Bht, 2-Hydroxyethyl Picramic Acid, Lactic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate.
  


Moja opinia:
Odżywka jest bardzo łatwa w wydobyciu z opakowania. Nie ma z tym najmniejszego problemu. Jest dość gęsta, podczas aplikacji nie spływa z włosów.  Działa też całkiem dobrze, ładnie nawilżała, nadawała blask włosom i no takie dość złote refleksy. Jednak trochę się zawiodłam bo liczyłam, że chociaż odrobinkę rozjaśni mi włosy no chociaż minimalnie. Jednak nic takiego nie zauważyłam. I dlatego chyba więcej po nią nie sięgnę. Pomimo to jest to produkt bardzo dobry , jego cena, która w promocji wynosi 5 zł jest genialna. Jednak jak wiadomo na każdych włosach działa inaczej. Radzę więc spróbować.

Na dzisiaj to wszystko do następnego posta :D 

sobota, 11 kwietnia 2015

124. Syoss, Volume Lift szampon+ odżywka - efekty.

Witajcie :D
Dzisiaj w końcu przychodzę do was z recenzją szamponu i odżywki, którą otrzymałam na gwiazdkę.  Mowa o Syoss na objętość w skrócie.


 Na początku zajmiemy się  szamponem.

 Obietnice producenta:

Dodaje siły i objętości włosom cienkim i delikatnym, wzmacniając je od samej nasady. Cenne składniki - m. in. witamina B3 i pantenol zawarte w formule szamponu, łagodnie oczyszczają i pielęgnują włosy, nie obciążając ich.


Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Disodium Cocoamphodiaecetate, Laureth-2, Sodium Chloride, Peg-7 Geyceryl Cocoate, Glycol Distearate, Citric Acid, Sodium Benzoate, Laureth-4, Parfum, Salicylic Acid, Cocamidopropyl Bataine, Propylene Glycol, Niacinamide, Pathenol, Hydrogenated Castor Oil, Polyquaternium-10, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Benzyl Salicylate, Benzyl Alcohol, Linalool, Glycerin, Nymphaea Alba Root Extract, Limenene, Sorbitol



Opakowanie i konsystencja: Szampon jak z resztą widać na załączonym obrazku znajduje się w dużej pół litrowej butli. Jest ona jednak bardzo poręczna i całkiem fajnie wygląda. Ponad to nie ma problemu z wydobyciem produktu z butelki. 

Szampon ma kolor biały, perłowy. Gdzieś wyczytałam, że szampony, które mają perłowo- biały kolor obciążają włosy. W kilku przypadkach się to sprawdziło, ale w tym wypadku jest jednak inaczej. Przecież szampon na objętość nie powinien obciążać nam włosów. 

Moja ocena: Szampon pachnie jak guma balonowa. Przypomina mi zapachem dzieciństwo i już za zapach bardzo go polubiłam. Szampon nie pieni się za bardzo dlatego konieczne jest rozcieńczenie go z wodą i użycie większej ilości produktu. 

Szampon spełnia swoją rolę czyli świetnie myje włosy, aż tak że skrzypią. Trochę je plącze, mimo mojego starannego uważania, żeby ich nie poplątać. Konieczne jednak po jego użyciu jest nałożenie odzywki i to porządnej. Podsumowując szampon nie zrobił na mnie wielkiego wrażenia aczkolwiek nie jest zły ale idealny też nie. 

Teraz przejdziemy do odżywki:

 
Obietnice producenta:
Linia SYOSS Volume Lift dodaje siły i objętości włosom cienkim i delikatnym, wzmacniając je od samej nasady. Cenne składniki - m. in. witamina B3 i pantenol zawarte w formule tej linii, łagodnie oczyszczają i pielęgnują włosy, nie obciążając ich.

Skład:


Moja ocena:
Odżywka pachnie tak jak szampon gumą balonową czyli zapach ma cudowny. Działanie też całkiem dobre co prawda nie zauważyłam, żeby dodawała objętości nawet w duecie z szamponem. Odżywka spływa z włosów jak woda. Jednak super wygładza włosy, nadaje im połysk i blask. Co prawda słabo ułatwia rozczesywanie. No i nie dodaje objętości jak zapewnia producent, ale też nie obciąża co też jest plusem.

 Ogólna ocena : Duet ten oceniam na 3+/ 4. Szału na mnie nie zrobił, a że lubię Syossa spodziewałam się po nim o wiele więcej. Jednak ciężko jest dodać włosom objętości, chociaż testowałam już produkty, które rzeczywiście działały jak zapewniał nas producent. Jednak nie w tym wypadku. Jako, żę każdy ma inne włosy to u niektórych ten duet sprawdzi się jednak nie u mnie i ja go więcej nie kupię. Niestety oczekiwałam od niego więcej.



środa, 12 listopada 2014

93. Moje włosy kochają Fructisa ;*

Witajcie ;*
Dzisiaj u mnie odżywka, która nie dość że odbuduje włosy i fajnie na nie działa to jeszcze pachną przepięknie owocowo cały dzień.
Mowa o odżywce Fructis Fruity Passion.
 Obietnice producenta tradycyjnie na początek: 
Odżywka Fructis do włosów normalnych i suchych to idealne uzupełnienie działania szamponu.
Odkryj odżywkę Fructis: siła do wewnątrz, blask na zewnątrz. Formuła wzbogacona w ekstrakt z owocu marakui i olejku z kokosa, wzmacnia włókna włosów od nasady. Włosy są jedwabiste i wspaniale miękkie, błyszczące i lekkie. 

Skład:
Opakowanie i konsystencja: Opakowanie jest tradycyjne dla każdej odzywki z Fructisa. Nie ma problemu ani z wydobyciem produktu z opakowania. Odżywkę można postawić do góry nogami przez co łatwo wydobyć ją naprawdę całą bez konieczności rozcinania opakowania.
Konsystencja jest taka jak dla każdej odzywki raczej krem niż woda. Ma konsystencję kremową ale nie ma żadnego problemu z jej aplikacją ani ze zmyciem. Nie spływa ani z włosów ani z rąk podczas aplikacji która jest bardzo łatwa.

Zapach: Odżywka pachnie pięknie marakują albo brzoskwinią. Ja i moja mama miałyśmy odmienne zdanie co do zapachu. Bądź co bądź zapach jest mocnym atutem tego produktu. Tak jak obiecał producent zapach utrzymuje się na włosach jednak po czasie wietrzeje a wieczorem jest prawie niewyczuwalny już. Jednak to nie jest duża wada.

Moja opinia: Myślałam że skoro włosy mają tylko pachnieć to odżywka będzie raczej słabo na nie działać pielęgnująco. Jednak ogromnie się myliłam i byłam pozytywnie zaskoczona kiedy zobaczyłam, że już od pierwszego użycia włosy oprócz pięknego zapachu były odbudowane, błyszczące takie miękkie i sypkie. Po prostu super ładne. No i jeszcze ten zapach. Po prostu uwielbiam tą odżywkę. Ponad to nie obciążała włosów ani nic złego się z nimi nie działo. Także nie pozostaje mi nic innego jak ją wam polecić.


 Ja bardzo się z nią polubiłam a wy? Jakie odzywki polecacie?
Do następnego ;*

sobota, 4 października 2014

78. 2 minuty dla włosów- Syoss Repair & fullness

Witajcie dzisiaj na tapecie odżywka dwu minutowa dla zabieganych, ale nie tylko od Syoss. Jesteście ciekawe czy można zregenerować włosy w dwie minuty? Ja też byłam dlatego wypróbowałam tą odżywkę i zobaczcie co o niej sądzę.
SYOSS Repair & Fullness Silicone Free - 2 minutowa kuracja intensywnie regenerująca do włosów normalnych po zniszczone




Obietnica producenta:
Schwarzkopf Silicone Free Repair Fullnes 2 minutowa odżywka do włosków normalnych po zniszczone 250ml Syoss Silicone Free Repair amp Fullnes 2 minutowa Odżywka do włosków 250ml Silicone Free Repair amp Fullness do włosków normalnych po zniszczone. Intensywnie regeneruje, nadaje masę oraz ułatwia rozczesywanie. Złóż na mokre włosy, zachowaj na 2 sekundy a dokładnie spłucz.Profesjonalne podejście do pielęgnacji włosów bez pozostawiania reszt na włoskach także bez obciążania


Opakowanie i zapach: opakowanie to tuba, pozwala ona na łatwe wydostanie produktu z wnętrza. Odżywka jest prawie bezzapachowa. Mi to nie przeszkadza, ale może niektórym przeszkadzać i to bardzo.
Konsystencja jest gęsta. Łatwo się rozprowadza i nie spływa z włosów.

Plusy:
+ ładnie nawilża włosy
+ są one błyszczące
+ wygładza 
+ odbudowuje 
+ wydajna 
+ nie przetłuszcza włosów

Minusy
- może lekko obciążać 
- brak zapachu
- cena

Moja opinia: Odżywkę bardzo polubiłam. Nie trzeb trzymać jej na włosach pół godziny, żeby był efekt. Jednak dwie minuty to troszkę za mało. Wtedy nie daje takiego ładnego efektu jak kiedy potrzymamy ją np. 5 minut. Jednak już 5 minut wystarczy, aby uzyskać efekt wygładzenia nawilżenia i ogólnie odbudowanych włosów. Ogólnie bardzo fajny produkt, jednak jego cena jest zbyt wysoka.
Cena ; 25zł/ 250 ml

Moja ocena 8/10

Używałyście tej odżywki? A może macie swoje sprawdzone jak tak to jakie? Dajcie mi znać ;))


czwartek, 11 września 2014

72. HIT- keratynowa pielęgnacja włosów.

Hej ! Dzisiaj chciałabym wam pokazać mój nowy hit w pielęgnacji moich włosów a mianowicie cudowna substancja kreatyna!

Co to takiego? Keratyna to białko, z którego są zbudowane skóra, włosy i paznokcie. Jej niedobór może spowodować uszkodzenia naskórka, łamanie się włosów czy pękanie płytki paznokcia. 

http://www.poradnikzdrowie.pl/uroda/wlosy/keratyna-na-lsniace-wlosy-i-mocne-paznokcie-zastosowanie-keratyny-w-kosmetyce_41544.html

Postanowiłam na sobie przetestować odzywki z kreatyną i mam dwie ulubione :

Syoss - pojemność 500 ml 
Cena: 15 zł w promocji 8 zł 

Joanna- pojemność 200 ml 
Cena ok. 7 zł. 

Opakowanie: Syoss- białe podręczne złote napisy, bardzo ciekawa szata graficzna. Nie ma problemu z wydobyciem produktu z opakowania.

Joanna- czarne z czerwonymi elementami. Również poręczne i nie ma problemu z wydobyciem produktu z opakowania. Ponadto na opakowaniu Joanny są takie jakby połamane niteczki. Zobaczycie to dopiero jak kupicie. Tutaj tego nie widać. 


Obietnice producenta: 
Syoss:

Joanna: Twoje włosy łamią się i kruszą? Są szorstkie, źle się rozczesują, brak im witalności i zdrowego wyglądu? Zregeneruj je produktami z keratyną stanowiącą podstawowy budulec włosa! Odżywka, którą trzymasz w dłoni zawiera innowacyjny kompleks keratynowy, który rozpoznaje najbardziej uszkodzone miejsca na powierzchni włosa, aby je wzmocnić i uzupełnić ubytki keratyny. Dzięki niemu Twoje włosy są chronione i odbudowywane dzień po dniu, delikatnie oczyszczone i miłe w dotyku.

Zapach: Odżywka z Syoss ma bardzo delikatny, prawie niewyczuwalny zapach. Nie trzyma się wcale na włosach, szybko wietrzeje. 
Joanna jest praktycznie bezzapachowa jednak to nie stanowi dla mnie problemu mimo że uwielbiam ładnie pachnące kosmetyki.


Porównanie: Obydwie odżywki działają bardzo podobnie, prawie identycznie. Ta z Joanny jest bez parabenów a z Syossa bez parabenów i silikonów. To też jest dla nich plusem. 
Na moje włosy obydwie odżywki działają tak samo. Mogę chyba powiedzieć, że lepszych od nich jeszcze nie używałam. Minusem jest jednak to że jak używamy ich codziennie mogą nam obciążyć włosy ponieważ są bardzo regenerujące. Moje włosy po ich zastosowaniu są mega! błyszczące, nawilżone, gładkie takie sypkie, uwielbiam ich używać bo włosy wyglądają jak z salonu fryzjerskiego. Najważniejsze, że z czasem zaprzestania stosowania tych odżywek efekt pięknych włosów nie znika.

Jak tam wasze zdanie na ich temat? Polecicie mi jakieś super dobre odżywki bo ostatnio nie mam pomysłu jakie kupić. ?
Do następnego ;*





niedziela, 24 sierpnia 2014

64. Fitomed w pielęgnacji włosów efekty.

Witajcie ;*
Dzisiaj chciałabym się z wami podzielić moją opinią na temat dwóch produktów, które dostałam do testów od firmy Fitomed http://www.fitomed.pl/.
Jesteście ciekawi? To zapraszam.
 Zacznijmy od odżywki. Jest ziołowa delikatna ma dobry skład.

Obietnice producenta: Składniki bioaktywne: wyciąg z liści herbaty cejlońskiej i henny irańskiej, witamina E.
Działanie: odżywka zmniejsza łamliwość włosów osłabionych po koloryzacji, pogrubia je, przyspiesza ich porost, ułatwia rozczesywanie. Dłużej utrzymuje ciemny kolor fryzury, nadaje jej piękny, złocisty połysk.

 Jak widać odżywka ma kolor jasno-brązowy. Zapach jest przyjemny i delikatny. Pachnie ziołowo. Nie ma żadnego sztucznego zapachu. Jest produktem bardzo naturalnym. Podczas aplikacji troszkę spływa z rąk, ale to nie jest wielki problem.
 Skład:

 Działanie : Odżywkę najpierw stosowałam bez spłukiwania wzięłam jej niewielką ilość i nie obciążyła włosów. Włosy po jej użyciu ładnie się błyszczały, były lekkie, odżywione i odbudowane. Bardzo fajnie na nie działała. Jak na produkt naturalny dobrze odżywia.
Jak stosowałam ją ze spłukiwaniem też się dobrze spisywała. Ogólnie bardzo ją polubiłam i na pewno kupię ponownie. Dodatkowo nie wiem czy to zasługa odżywki czy szamponu ale włosy mi nieco ściemniały już po kilku myciach. Więc producent ma rację mówiąc że przyciemnia włosy i to ich nie niszcząc.

Szampon:

Obietnice producenta: Działanie: Według serwisu kosmetykanaturalna.pl synergiczne działanie tych roślin nadaje włosom ciepłe kasztanowe refleksy oraz zapobiega wypłukiwaniu koloru. Oprócz właściwości barwiących wyciąg herbaciany i henny zawiera liczne sole mineralne i antyutleniacze, korzystnie wpływające na zdrowy wygląd włosów. 
 Z szamponem bardzo się polubiłam. Chyba dlatego, że nie ma SLS na pierwszym miejscu a mimo to bardzo dobrze oczyszcza nam włosy i skórę głowy. Świetnie domywa nawet oleje co było dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Szampon nie wywołał u mnie łupieżu ani swędzenia skóry głowy ani innych reakcji alergicznych.

 Szampon ma bardzo przyjemny zapach. Dobrze się pieni i nie spływa z włosów. Ma bardzo dobry skład po umyciu nim włosy są delikatne i błyszczące. Na pewno jeszcze kiedyś wrócę do tych produktów, bo są delikatne i przystępne cenowo.
Możecie je kupić tutaj: http://www.fitomed.pl/odzywka-ekstraziolowa-do-wlosow-koloryzowanych-odcienie-ciemne-herbata-i-henna-200-ml/sklep_p/?idp=96&idk=6

Ja się polubiłam z tymi kosmetykami a wy?
To że dostałam je do testowania nie wpłynęło na moją ocenę tych produktów.

poniedziałek, 17 marca 2014

22. Trochę luksusu za 5 zł czyli odżywka z Francji.

Zapraszam was dzisiaj na moje najnowsze kosmetyczne odkrycie odżywka z Francji za 5 zł. Tak to naprawdę możliwe można taką zakupić w Carrefourze. Przed zakupem zerknijcie jednak na moją recenzję ;))

Odżywka jest bardzo składem podobna do tej żółtej od Garniera, która ma bardzo dobre recenzje ta też jest bardzo fajna. Przeznaczona jest do włosów niesfornych, łamliwych, suchych i kręconych. Ja mam kręcone dlatego ją wybrałam. 
Produkt ma piękny zapach, konsystencja jest taka średnia ani zbyt wodnista ani za gęsta. Bardzo łatwo się ją nakłada nie ma też problemu ze spłukaniem jej z włosów. Zapach na włosach się trochę utrzymuje, jednak jest bardzo delikatny. 
 Działanie: już przy spłukiwaniu czuć, że włosy są gładkie i miękkie. Po zastosowaniu jej są mega błyszczące i takie delikatne, miłe w dotyku. Widać że są odbudowane, nawilżone i gładkie. Odżywka nie obciąża nam włosów, ani nie wpływa znacznie na ich skręt. Nie sprawia że włosy są przyklapnięte u nasady, efekt jest wręcz odwrotny. Włosy są jakby ożywione a końcówki jakby naprawione. Polecam wam z całego serca tą odżywkę, bo to jest naprawdę bardzo dobry produkt i na pewno wam nie zaszkodzi, a za tą cenę warto spróbować.


Stosowałyście ją? Słyszałyście o niej? Może macie swoje ulubione odżywki? Zostawcie linki do swoich blogów w komentarzach. Do następnego ;*

czwartek, 20 lutego 2014

13.. Dla każdego coś nowego - Haul zakupowy

Zapraszam was dzisiaj na haul jest on nieduży. Mam nadzieję jednak, że wam się spodoba.


1. Isana Hair pianka do włosów kręconych. Cena ok. 6 zł. W promocji 4 zł. Używałam jej rzeczywiście bardzo dobrze podkreśla loki. Sprawia, że one się nie puszą. Utrwala też dobrze ogólnie bardzo dobry produkt. Polecam wam go serdecznie. 
2. Eveline slim termoaktywne serum modelujące talię, brzuch i pośladki. Cena ok. 15 zł. Jest bardzo fajne. Przeszkadza mi trochę zapach pachnie mi cytryną. Efekt rozgrzewania jest świetny na zimę i bardzo mi odpowiada. Oczywiście sam balsam nam nie pomoże w walce z cellulitem. Jednak jak go zastosujemy z ćwiczeniami fizycznymi to efekty są znakomite. 
3. Odżywka  z Carrefoura. cena 5 zł. Jest przeznaczona do włosów suchych i kręconych. Zawiera awokado i masło karite. Wyprodukowana została w Francji. Szczerze miałam z początku wątpliwości co do jej stosowania, bo to taka odżywka jakby no name, ale się przekonałam po kilku użyciach. Nie obciąża włosów, wręcz przeciwnie dodaje im objętości, są nawilżone, błyszczące i do tego pięknie pachnie. Jest to moja nowa ulubiona odżywka. Polecam wam gorąco.
4. Podkład Bell z Biedronki. Cena 7 zł. Jest on wygładzająco matujący. Czytałam o nim na blogach i miał bardzo dobre recenzje. Kupiła mi go mama zobaczymy jak u mnie się sprawdzi. Czekajcie cierpliwie, bo niebawem recenzja się pojawi. 

Jak tam u was zakupy. Jak stwierdziłam, że teraz kupuję tylko to co muszę. Nic na zapas! Jak na razie idzie mi dobrze. Zostawcie adresy w komentarzach. Coraz bliżej do wiosny ;) Pozdrawiam i do następnego ;*

Kto nie widział zapraszam na filmik: 

niedziela, 19 stycznia 2014

(6) Zimowa pielęgnacja włosów- filmik + zdjęcia.

Witajcie nadszedł czas w końcu na mój drugi filmik !! Cieszycie się tak jak ja a więc zapraszam was na zimową pielęgnacje moich włosów. Miłego oglądania ;)






 1. Szampon pokrzywowy z Carrefoura cena ok. 2 zł./ 1l
2. Ziaja szampon intensywny kolor. Cena ok. 6 zł /400 ml.
 3. Odżywka Joanna Jedwab cena ok 6 zł / 200 ml.
4 . Odżywka intensywna odbudowa Ziaja. Cena ok. 5zł/ 200ml

Maska intensywna odbudowa cena ok 6zł /200 ml.

Miałyście coś z mojej zimowej pielęgnacji? Podobał wam się filmik? Chcecie więcej? Macie swoje ulubione kosmetyki do włosów? Co polecacie na objętość??

poniedziałek, 13 stycznia 2014

(4) Odżywki na objętość - ulubienica + bubelek

Dzisiaj przychodzę do was z porównaniem dwóch odżywek na objętość włosów, które ostatnio używałam Nivea Volume Sensation i Garnier drożdże piwne i owoc granatu. Jesteście ciekawi która lepsza? Czytajcie dalej.

Jako pierwsza jest odżywka od Nivea:
Odżywka nadająca objętość Volume Sensation, dzięki ekstraktowi z bambusa i płynnej keratynie widocznie zwiększa objętość włosów.

Działanie:
- dodaje objętość bez obciążania włosów,
- wzmacnia włosy u nasady,
- ułatwia rozczesywanie.

To obietnice producenta a moja opinia ;
 -nie nadaje objętości
-nie nawilża
- jest dość drogi
-po umyciu włosy się nie rozczesują lepiej.

Czas na Garnier :
Nowa receptura Garniera dla włosów pozbawionych energii.
Innowacyjna formuła odżywki do włosów cienkich łączy dwa naturalne składniki: drożdże piwne i granat, nadając włosom objętość i energię.


Moja opinia:
-włosy są miękkie i puszyste
-zupełnie nie obciąża
-ładny, delikatny zapach
-wygładzenie włosów
-wydaje się, że jest ich więcej
-ułatwia rozczesywanie i sprawia, że włosy ładniej się układają.


Tak więc chyba widać, że moim faworytem jest odżywka z Garniera. Tak jakoś jest lepsza dla moich włosów. Polecam wam ją gorąco. Zostawcie linki blogów w komentarzach i do następnego pa pa ;*



czwartek, 2 stycznia 2014

(1) Styczniowy haul zakupowy + pierwszy filmik!!

Witajcie w nowym roku kochani!! Wszystkiego najlepszego i spełnienia marzeń!!

Po powitaniu nadszedł czas na ogłoszenia postanowiłam w tym nowym roku zrobić coś dla siebie a także dla was i rozszerzyć jego zasięg o youtube. Będę więc nagrywała filmiki a więc kto nie lubi czytać to się cieszy ;) Nie wiem kiedy będzie pierwszy filmik muszę to wszystko jeszcze do końca ogarnąć ale się staram. Ponad to postanowiłam zrobić mój blog bardziej kosmetycznym czyli będą takie artykuły, porady itd. np. jak dbam o moje włosy zimą, pojawią się aktualizacje moich włosów, testy na żywo. Mam nadzieję że troszkę zmieniony lepszy blog też wam się spodoba. Teraz przejdźmy do haulu :

1. Perfum La Rive in love. Lubię perfumy z tej firmy jednak chce wypróbować nowe zapach dlatego zdecydowałam się na ten . Recenzja niedługo. Koszt 21 zł /90 ml. Kupiłam w Carrefourze.

2. Timotei Wymarzona objętość pianka do włosów. Zobaczymy jak się sprawdzi. Wielki plus, że jest bez parabenów i silikonów z naturalnych składników więc nie zniszczy włosów. Cena 7 zł /150 ml. Kupiłam w Carrefourze.

3. Joanna Objętość. Odżywka do włosów nadająca objętość. Nowość w mojej drogerii. Postanowiłam ją przetestować bez parabenów. Cena 6 zł/200 ml. Kupiłam w mojej osiedlowej drogerii.

4. Antyperspirant Isae Fresh. Miałam go już w wersji różowej i był znakomity. Postanowiłam kupić inny zapach. Recenzje macie tutaj :http://super-kosmetyki.blogspot.com/2013/12/antyperspirant-i-pomadka-za-grosze-duet.html. Cena 4 zł/ 150 ml. Do kupienia w Biedronce.

5. Lirene Pushup serum ujędrniające do biustu. Lubię dbać o siebie i o moje ciało. Do tej pory kupowałam serum z Eveline możecie o nim przeczytać tutaj: http://super-kosmetyki.blogspot.com/2013/09/ulubieni-ulubiency-sierpnia.html Teraz postanowiłam przetestować coś innego.


Rozszerzyłam działalność bloga o youtube. Kto chce niech ogląda ;)

Oto mój mały styczniowy haul używałyście któregoś z tych produktów? A może macie na swoich blogah haule zakupowe. Zostawcie mi linki do blogów a na pewno zajrzę i skomentuje ;) Do następnego ;*

poniedziałek, 30 grudnia 2013

Spory projekt denko (5)

Moi drodzy zapraszam was na projekt denko grudniowy. Trochę się tego nazbierało. Zdjęcia są inne, bo robiłam je telefonem mam nadzieję że to wam nie przeszkadza. Miłego czytania.
Produkty do włosów:
1. Pianka dodająca objętości z Kauflandu. Cena 4 zł. Na początku mi się bardzo podobała i fajnie się sprawdzała. Jednak kiedy ją zostawiłam raz na mokrych włosach to zrobiła mi z nich strąki,. Słabo utrwalała i słabo także dodawała objętości. Pod koniec używania zrobiła się bardzo wodnista. Używałam lepszych pianek do włosów za podobną cenę. NIE KUPIĘ PONOWNIE.
2. Odżywka Argan oil z Joanny. Pomimo, że lubię odżywki z Joanny prawie wszystkie ta mnie ogromnie rozczarowała. Nic nie robiła z włosami, po niej były wręcz tłuste. Wcale ich nie nawilżała ani nie regenerowała.Wielki bubel jak dla mnie. NIE KUPIĘ PONOWNIE.
3. Odżywka z Ziaji intensywne odżywianie pisałam o niej tutaj: 
4. Szampon z Ziaji intensywne odżywianie. Kiedyś go lubiłam- teraz nienawidzę. 
NIE KUPIĘ PONOWNIE.
5. Szampon Pinio z Biedronki. Cena 4,99 zł. Pisałam o nim tutaj ........................................................

Soraya podkład matujący. Cena 11 zł. Pisałam o nim tutaj: 
2. Serum antycellulitowe z Kauflandu.Cena 7zł. Pisałam o nim tutaj: 
3. Antyperspirant 72 godziny ochrony od FA. Cena ok 8 zł. Pisałam o nim tutaj: 
PONOWNIE.
4. Krem pielęgnacyjny od firmy skarb matki. Dostałam do testowania. Pisałam o nim tutaj: 
1. Pasta cynkowa z kwasem salicylowym. Do kupienia w aptece za cenę ok. 3 zł. Zawsze smaruję nią krostki na noc. Wspaniale wspomaga ich gojenie. KUPIĘ PONOWNIE.
2. Maseczka z Bielendy. Ogórek i limonka. Do kupienia w drogerii za cenę 3 zł. Idealna skóra była po niej nawilżona, oczyszczona i niesamowicie gładka. Najlepsza maseczka jaką miałam. KUPIĘ PONOWNIE.
3. Lakier Wibo Express growth. Cena 5 zł. Taki fajny lakier. Ten był prawie niewidoczny na paznokciach, jeśli kupię ponownie to inny odcień. MOŻE KUPIĘ PONOWNIE.
4. Pomadka vollare- zużyła moja mama. Fajnie się sprawdzała.
5. Tusz do rzęs Lovely Pump up. Cena ok 9 zł. Pisałam o nim tutaj: 

Oto koniec mojego projektu denko grudniowego. Jest ono raczej średniej wielkości. Jednak jestem bardzo zadowolona z siebie, bo od jakiegoś czasu zawsze udaje mi się uzbierać produkty i zrobić co miesiąc projekt denko. Teraz staram się też robić ulubieńców i buble. Jednak często o nich zapominam. Mam nadzieję, że w nowym roku się to zmieni. Zostawcie adresy blogów. Do następnego ;*