Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szampon do włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szampon do włosów. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 września 2017

194. Szampon na porost włosów Koffein - shampoo od Alterry.

Witajcie :D 
Dzisiaj chcialabym wam przedstawić, całkiem fajny szampon z naturalnych składników bez SLS. Zapraszam !


Obietnice producenta : 


Do produkcji szamponu kofeinowego Alterra kompozycja substancji czynnych z prowitaminą B5 i biotyną pielęgnuje i wzmacnia włosy, które stają się sprężyste i piękne. Pobudzające kofeina i nasiona guarany zapewniają dodatkową dawkę witalności i gęstości - od nasady aż po same końce. Włosy sprawiają wrażenie wyraźnie bardziej wytrzymałych.
Gwarantowane cechy produktu:
- nie zawiera syntetycznych barwników, substancji zapachowych i konserwujących,
- bez silikonów, parafiny i innych związków olejów mineralnych,
- łagodne związki powierzchniowo czynne i substancje aktywnie myjące z surowców roślinnych,
- dobra tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie,
- produkt nie zawiera substancji pochodzenia zwierzęcego.
Jak widać szampon zamknięty jest w wygodną butelkę o pojemności 200 ml. 
Zapach ma dość ładny, mi sie kojarzy z ziołowym nie jest bardzo intensywny i nie zostaje nam na włosach. Cena regularna za 200 ml jest to 9 zł, a więc nie jest on najtańszy. Na promocji możemy go dostać już od 5 zł. 


SKŁAD:
  • Aqua,
  • SodiumCoco-Sulfate,
  • Glycerin,
  • Lauryl Glucoside,
  • Cocamidopropyl Betaine,
  • Lauroyl Sarcosine,
  • Caffeine,
  • Xanthan Gum,
  • Hydoxypropyl Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride,
  • Glucose Glutamate,
  • Alcohol,
  • Coffea Arabica Bean Extract*,
  • Panthenyl Ethyl Ether,
  • Panthenol,
  • Paullinia Cupana Fruit Extract,
  • Biotin,
  • Parfum,
  • Limonene


Moja opinia: 
Szampon kupiłam zachęcona pozytywnymi opiniami na jego temat w internecie. Ponieważ jest bez SLS jest deliaktby dla włosów i łagodny dla skóry głowy. Warty podkreślenia jest też fakt, że jest to naturalny kosmetyk i chyba dlatego po niego sięgnełam. 

Według producenta szampon miał przyspieszyć porost włosów i ograniczyć ich wypadanie. Ja liczyłam na przyspieszenie wzrostu, bo włosy mi jakoś szczególnie nie wypadają. Uwieżyłam w magiczne hasło, że kofeina pobudza cebulki włosowe i włosy rosną jak na drożdżach, ale niestety się rozczarowałam. 

O szamponie mogę napisać że :
+ dobrze mył włosy
+ był delikatny 
+ ładnie pachniał 
+ wydajny 

- powodował lekki oklap 

Niestety z powodu tego jednego minusa, który dla mnie jest niezwykle istotny nie kupię go ponownie. No chyba, że inną wersję, Ogólnie produkt całkiem fajny. 

Jaki jest najlepszy szampon z Alterry? 

środa, 26 lipca 2017

193. Aktualna pielegnacja wlosow cz.1

Witajcie :D 
Dzisiaj chciałabym przedstawić wam moją pielęgnację włosów. 

1. Szampon, który ostatnio stosowałam, a który stosowała także moja mama jest to szampon dodający objętości z Mrs. Potter's. Co prawda nie dodaje objętości, ale ładnie pachnie, dobrze się pieni, zostawia włosy lekkie i nawilżone, kosztuje niewiele i jest wydajny. Polecam. 

2. Szampon Isana med z mocznikiem- szampon, który mnie rozczarował, bo zamiast nawilżać moje włosy obciążał je i sprawiał, że robiły się szybciej tłuste. Moje włosy, są długie i gęste i łatwo je obciążyć, oraz wiele szamponów właśnie tak działa. Jednak nie dużo kosztuje więc każdy może wypróbować. 



3. Serum maska Fructis Goodbay damage- miałam kiedyś odżywkę z tej serii i bardzo się z nią polubiłam, a te serum pachnie pięknie i super działa. Nie można go jednak stosować codziennie, bo może obciążać jednak raz, dwa razy w tygodniu polecam! 

4. Odżywka Elseve- kupiłam ją w duecie z szamponem. Szamponu nie cierpiałam, obciążał, i sprawiał, że włosy stawały się szybciej tłuste. Jednak ta odżywka jest świetna, pięknie pachnie, ładnie nawilża, nabłyszcza, tak jakby odbudowuje włosy, są one lekkie, nawilżone i miłe w dotyku. Polecam. 



5. Finale szampony z Lidla - miałam z aloesem oraz cytryną i miodem obydwa były świetne i tanie, pięknie pachniały polecam. 



6. Odżywka ekspresowa z Isany- kiedy nie mam czasu nałożyć standardowej odżywki do spłukiwania, używam tej. Dość przyjemnie pachnie, ułatwia rozczesywanie, chociaż wydaje mi się, że działa za słabo jak na moje włosy. 

7. Head&schoulders spray na porost włosów- stosowany codziennie, bardzo ładnie pachnie i rzeczywiście troszkę przyspiesza porost włosów. 

8. Isana olejek do włosów- ostatni mój ulubieniec. Nie spotkałam lepszego olejku do włosów od tego. Zabezpieczam nim końcówki, jest tani, bardzo ładnie pachnie, wygładza i zapobiega puszeniu. 

Jak wygląda wasza pielęgnacja włosów?



niedziela, 16 października 2016

179. Gliss Kur Hyaluron Hair Filler

Witajcie :D 
Dzisiaj chciałam sie z wami podzielić moją opinią na temat szamponu do włosów widocznego na zdjęciu poniżej. 
Zapraszam !

Obietnice producenta na początek : 
Szampon Gliss Kur Hyaluron+Hair Filler do kruchych, przerzedzających się włosów, zapewniając im intensywną regenerację, większą sprężystość, objętość i wzmocnienie.

 Skład: 


Jak widać szampon składem nie powala. Jest w nim dużo silikonów, które jak wiadomo obciążają włosy. Zwyczjny szampon drogeryjny nic odkrywczego. 

Konsystencja i zapach: konsystencja gęsta, szamponowa ale jednak troszkę gęściejsza od innych szamponów. Zapch mi się wydaje okropnie męski i nie jest dla mnie zbyt przyjemny, wręcz mnie od niego momentami mdli. 

Opakowanie jakie jest widzicie. Standardowe dla Gliss kura, jednak nie raz połamałam sobie na nim paznokcie nie mogąc go otworzyć. Obecnie robię to zębami, lecz boję się trochę że może mi przez to jakiś wypasć. 

Moja opinia: Szamponu nie lubię używać. Po pierwsze opakowanie jest niewygodne i nieporęczne, po drugie odrzuca mnie zapach. Po trzecie nie spełnia żadnych obietnic producenta oprócz tego że myjąc włosy niesamowicie je obciąża. Sprawia także, że niesamowicie się puszą i wyglądają jak siano pomimo nałożenia odżywki. 

Moje zdanie jest jedno. Nigdy więcej nie kupię tego szamponu. Sama go teraz również nie wybrałam tylko dostałam w prezencie. Ogólnie nie polecam! 

Jakie jest wasze zdanie na temat tego gagatka? 

czwartek, 1 września 2016

173. Odżywienie i blask włosów w jednym? - Teraz tak!

Witajcie :D 

Dzisiaj kilka słów o szamponie Gliss Kur million gloss. 
Czy spełnia obietnice producenta i służy moim włosom? 
Zapraszam do czytania! 
 OBIETNICE PRODUCENTA Million Gloss to pierwsza linia do pielęgnacji Gliss Kur zapewniająca olśniewający połysk do 10 dni. Formuła szamponu dla włosów matowych, bez połysku ze skoncentrowanym eliksirem Gloss - Elixir i kompleksem płynnej keratyny zapewnia długotrwały blask oraz miliony świetlistych refleksów we włosach dzięki innowacyjnej technologii zatrzymywania blasku. 

SKŁAD: 


KONSYSTENCJA I ZAPACH: Szampon jak widać po opakowaniu przyciągnął mój wzrok w drogerii. Po czym po przeczytaniu obietnic producenta postanowiłam go kupić. Na promocji w Rossmannie zapłaciłam za niego 10 zł / 400 ml. Była to więc bardzo dobra cena. 
Szampon ma konsystencję gęstego żelu, kolor lekko niebieski, bardzo się pieni, jest wydajny i nie spływa z włosów. Pachnie nieciekawie jak dla mnie jak po prostu jakiś męski żel pod prysznic. 





DZIAŁANIE: Szampon posiada SLS a więc z reguły ma bardzo mocno oczyszczać włosy i to robi. Włosy po jego użyciu są miękkie, wygładzone, błyszczące, dobrze się rozczesują. Jedno zastrzeżenie jakie mam to mianowicie, że nie dociąża moich włosów całkowicie. Koniecznie muszę po jego użyciu sięgnąć po odżywkę, bo włosy będą się puszyć. Jednak ja zawsze używam odżywki więc dla mnie to nic dziwnego. Nie pozostawia on przynajmniej u mnie zapachu na włosach, ale sprawia, że są one dłużej świeże może to być nawet 3 dni. Ja i .tak myję włosy co drugi dzień, lecz to jest jego wielki plus. 

MOJA OCENA: Ja osobiście bardzo polubiłam się z tym szamponem. Chociaż nie wywołuje on u mnie efektu wow, który bym chciała uzyskać. Nie jest zły, krzywdy nie robi jest bardzo dobry. Jednak nie kupię go ponownie, bo chcę spróbować pielęgnacji bez SLS. 

Ocena : 4/5 
Miałyście go? Polećcie mi jakieś dobre szampony :) 

piątek, 20 maja 2016

164. Pielęgnacja włosów bez SLS + płyn do higieny intymnej Facelle.

Witajcie :D 
Dzisiaj postanowiłam wam napisać parę słów o mojej prawe dwumiesięcznej pielęgnacji włosów bez SLS-u. Dodatkowo recenzja płynu Facelle większości dziewczyn chyba dobrze znanego. 


Obietnice producenta:
Wyjątkowo delikatny płyn do higieny intymnej. Nie zawiera mydła. Opracowany specjalnie do codziennego mycia i pielęgnacji strefy intymnej, optymalnie dopasowany do jej pH.
Płyn nadaje się również do delikatnego mycia całego ciała. 

Konsystencja i zapach: 
Produkt ma konsystencję żelu , dość dobrze się pieni a pachnie całkiem świeżo. Idealnie nadaje się nie tylko do mycia włosów, ale też do zmywania tuszu do rzęs czy ogólnego demakijażu całej twarzy.  Płyn nie zawiera SLS, za to zawiera substancje nawilżające i łagodzące. Ma naprawdę cały wachlarz zastosowań na pewno w tym poście jeszcze o nich wspomnę. 

Skład:
Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Lactic Acid, Glycerin, Sodium Chloride, Sodium Benzoate, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Sorbitol, Urea, Propylene Glycol, Allantoin, C12-15 Alkyl Lactate, Parfum, Serine, Sodium Lactate, Butylene Glycol, Chamomilla Recutita Flower Extract, Persea Gratissima Fruit Extract, Ethoxydiglycol, Bisabolol, Potassium Sorbate.


Zastosowania płynu Facelle: 
- higiena intymna 
- oczyszczanie twarzy (nie codziennie) 
- mycie włosów
- czyszczenie pędzli 
- mycie całego ciała 
- żel podczas depilacji  
- demakijaż

To już koniec recenzji produktu Facelle więc przejdziemy do pielęgnacji włosów bez SLS. Na moich włosach taka pielęgnacja sprawdza się idealnie ( dodam, że mam włosy nisko/średnio porowate, kręcone i skłonne do puszenia się).  


Myłam włosy codziennie ew. co dwa dni płynem Facelle, raz w tygodniu ew. dwa stosowałam głębokie oczyszczanie czyli jakiś szampon z SLS, żeby dokładnie oczyścić włosy z silikonu i zanieczyszczeń i żeby nie były oklapnięte.

Co zauważyłam:
Na pewno poprawę kondycji włosów- miałam mniej dni bad hair day oraz zmniejszone puszenie się włosów. 
Włosy były bardziej gładkie i mega błyszczące.
Stały się bardziej puszyste i bardziej podatne na układanie a także same się lepiej układały.
Lepiej wnikał w nie olej i były widoczne bardziej efekty olejowania.
Wyglądają mega zdrowo. 
Stały się dużo mniej porowate. 
Mają mniej rozdwojonych końców. 

Podsumowując:  Ja osobiście pokochałam pielęgnację bez SLS-u. Teraz dopiero zauważyłam jakie zmiany zaszły na moich włosach podczas ostatniego roku kiedy zaczęłam świadomie pielęgnować swoje włosy. Także polecam wam wypróbować taki rodzaj peilęgnacji. Jednak ona nie u wszystkich się sprawdzi. 

Jak wy dbacie o swoje włosy?  Używacie SLS-u? Do następnego ;D

czwartek, 5 maja 2016

161. Objętość i blask w jednym czy to możliwe? Teraz tak!

Witajcie ;D
Dzisiaj zapraszam was na recenzję moich ostatnio ulubionych produktów do pielęgnacji włosów. Jakimi jest seria szampon + odżywka Nivea Diamond Volume.


Obietnice producenta do szamponu:



Moja opinia o szamponie:
Szampon zakupiłam po mnóstwie pozytywnych recenzji na youtube i blogach. Akurat był w Rosmannie w cenie ok 8 zł / 400 ml więc żal było nie kupić. Szczerze mówiąc nie rozczarowałam się ani trochę. Szampon super pachnie taki kwiatowy, lekki zapach. Idealnie się pieni oraz jest bardzo wydajny. Nie obciąża włosów ani nie powoduje przetłuszczania czy wypadania. Bardzo dobrze oczyszcza jednak troszkę plącze, ale znika to po zastosowaniu odżywki. Po umyciu nim włosy są gładkie i mega błyszczące oraz trochę odbite od nasady. Wydają się też gęstsze. Jednak dla mnie ogromnym minusem jest SLS w składzie i teraz staram się unikać takich szamponów dlatego już tak szybko go nie kupię. Poza tym jest genialny. 

 Skład szamponu:



 Przejdźmy do odżywki:

\
 Obietnice producenta:

Moja opinia: 
odżywka ma standardową pojemność 200 ml. Kremowa konsystencja zapach bardzo ładny identyczny jak szampon. Ponad to jest dość gęsta i dobrze się rozprowadza na włosach, nie spływa z nich i nie ucieka przez palce. Jedyny minus to nie wydajność muszę jej nieco dużo nałożyć, żeby pokryć włosy. Po użyciu odżywki włosy bardzo łatwo się rozczesują, pięknie błyszczą i wyglądają zdrowo. Mają też lekką objętość. Jednak ta odżywka nadaje się do włosów zdrowych bo jest bardzo lekka i prawie nie odżywia nam jakoś specjalnie tych włosów i nada się do włosów nie wymagających specjalnego nawilżenia przy moich kręconych zauważałam lekki puch

Skład:

 Używałyście jakiś kosmetyków Nivea? Może polecacie jakieś dobre na objętość? 
Do następnego:D 


środa, 4 listopada 2015

141. Bubel od Joanny po którym wypadają włosy.

Witajcie ;*
Dzisiaj przychodzę do was z ostrzeżeniem właściwie chodzi o szampon z Joanny, po którym prawie wyłysiałam nigdy więcej!!
 A oto i winowajca.
Obietnice producenta na początek: Szampon z biosiarką został specjalnie opracowany z myślą o pielęgnacji włosów przetłuszczających się i ze skłonnością do łupieżu. Biosiarka jest znanym, aktywnym składnikiem o działaniu przeciwłojotokowym i przeciwłupieżowym. Zapobiega nadmiernemu przetłuszczaniu się włosów oraz powstawaniu łupieżu. Kosmetyk sprawia, że włosy są zdrowe, zadbane, bez oznak łupieżu i mniej się przetłuszczają. Stają się puszyste, lśniące i miłe w dotyku. 

Zapach: Jest bardzo dziwny i nie jest żaden kwiatowy ani niezbyt przyjemny zdecydowanie mi się nie podoba ale stwierdziłam że może przez to będzie lepiej działał bardzo się myliłam. 


Skład: 


Moja ocena: Szampon używałam raz dwa razy w tygodniu jako szampon oczyszczający. Fajnie oczyszczał włosy jednak były po nim trochę takie przesuszone. Jednak po nałożeniu odżywki wszystko znikało dlatego się tym nie przejmowałam jednak postanowiłam, że jednak nie kupię tego produktu ponownie. Po około pięciu aplikacjach tego produktu zauważyłam, że włosów na wannie zostaje dużo więcej. Po namyśle stwierdziłam, że jednak to wina tego produktu bo tylko jego zmieniłam podczas ostatnich miesięcy. Oczywiście kiedy zaprzestałam stosowania tego produktu włosów w wannie zostawało zdecydowanie mniej, dlatego nie kupię go ponownie i wam też go nie polecam. Ogólnie lubię produkty z Joanny ale ten to jakaś masakra. 

Miałyście z nim do czynienia? 
Do następnego ;)

środa, 21 października 2015

137. Schauma, Push-Up Volume - szamponowy bubel

Witajcie dzisiaj krótka recenzja szamponu po którym spodziewałam się więcej. Zainteresowanych zapraszam dalej :D

Obietnice producenta :
Szampon Schauma nadający włosom puszystość i efekt objętości. 
Do włosów cienkich i pozbawionych witalności. Nie zawiera silikonu. Daje puszystość włosów przez 48 godzin, dzięki specjalnej formule unosi je już od nasady głowy aż po same końce. Włosy są puszyste pełne blasku i energii. 


Skład:

Skład: Aqua, 
Sodium Laureth Sulfate, - SLES
Disodium Cocoamphodiacetate - emulgator, ,
 Sodium Chloride, Laureth-2,-reguluje lepkość 
 Citric Acid,- kwas cytrynowy 
 PEG-7 Glyceryl Cocoate-wilgotność zapach , 
Sodium Benzoatekonserwant
 Parfum, Salicylic Acid,zapach, konserwant, przeciwłupieżowy
 Propylene Glycol, Niacinamide, Panthenol, Polyquaternium-10, Hexyl Cinnamal, Hydrolyzed Collagen, Linalool, Nymphea Alba Root Extract, Sorbitol CI 42090, CI 47005 (09.08.2010).

Opakowanie: Klasyczna butelka jak do szamponu. Opakowanie jest ładne. Nie ma problemu z wydobyciem z niego produktu, jednak trzeba uważać żeby nie wydobyć za dużo.

Konsystencja: trochę rozcieńczonego żelu. Kolor ma lekko zielony. Dobrze się pieni i nakłada oraz nie spływa z włosów.


 Plusy:
+ pięknie pachnie
+ świetnie się pieni
+ super oczyszcza
+ nie plącze włosów
+ wygładza
+ włosy są bardzo lekkie i błyszczące

Minusy
- powoduje łupież !!!

Moja opinia: Ogólnie polubiłam się z tym szamponem i uważam, że jest to dobry i ciekawy produkt, ale niestety nie wybaczę mu tego że mam przez niego łupież. Dlatego nie kupie już go ponownie. Może jednak kiedyś skuszę się na produkt z tej firmy.
Ocena: 4,5/ 10.
Jakie są wasze doświadczenia z ta marka??
do następnego ;*


sobota, 11 kwietnia 2015

124. Syoss, Volume Lift szampon+ odżywka - efekty.

Witajcie :D
Dzisiaj w końcu przychodzę do was z recenzją szamponu i odżywki, którą otrzymałam na gwiazdkę.  Mowa o Syoss na objętość w skrócie.


 Na początku zajmiemy się  szamponem.

 Obietnice producenta:

Dodaje siły i objętości włosom cienkim i delikatnym, wzmacniając je od samej nasady. Cenne składniki - m. in. witamina B3 i pantenol zawarte w formule szamponu, łagodnie oczyszczają i pielęgnują włosy, nie obciążając ich.


Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Disodium Cocoamphodiaecetate, Laureth-2, Sodium Chloride, Peg-7 Geyceryl Cocoate, Glycol Distearate, Citric Acid, Sodium Benzoate, Laureth-4, Parfum, Salicylic Acid, Cocamidopropyl Bataine, Propylene Glycol, Niacinamide, Pathenol, Hydrogenated Castor Oil, Polyquaternium-10, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Benzyl Salicylate, Benzyl Alcohol, Linalool, Glycerin, Nymphaea Alba Root Extract, Limenene, Sorbitol



Opakowanie i konsystencja: Szampon jak z resztą widać na załączonym obrazku znajduje się w dużej pół litrowej butli. Jest ona jednak bardzo poręczna i całkiem fajnie wygląda. Ponad to nie ma problemu z wydobyciem produktu z butelki. 

Szampon ma kolor biały, perłowy. Gdzieś wyczytałam, że szampony, które mają perłowo- biały kolor obciążają włosy. W kilku przypadkach się to sprawdziło, ale w tym wypadku jest jednak inaczej. Przecież szampon na objętość nie powinien obciążać nam włosów. 

Moja ocena: Szampon pachnie jak guma balonowa. Przypomina mi zapachem dzieciństwo i już za zapach bardzo go polubiłam. Szampon nie pieni się za bardzo dlatego konieczne jest rozcieńczenie go z wodą i użycie większej ilości produktu. 

Szampon spełnia swoją rolę czyli świetnie myje włosy, aż tak że skrzypią. Trochę je plącze, mimo mojego starannego uważania, żeby ich nie poplątać. Konieczne jednak po jego użyciu jest nałożenie odzywki i to porządnej. Podsumowując szampon nie zrobił na mnie wielkiego wrażenia aczkolwiek nie jest zły ale idealny też nie. 

Teraz przejdziemy do odżywki:

 
Obietnice producenta:
Linia SYOSS Volume Lift dodaje siły i objętości włosom cienkim i delikatnym, wzmacniając je od samej nasady. Cenne składniki - m. in. witamina B3 i pantenol zawarte w formule tej linii, łagodnie oczyszczają i pielęgnują włosy, nie obciążając ich.

Skład:


Moja ocena:
Odżywka pachnie tak jak szampon gumą balonową czyli zapach ma cudowny. Działanie też całkiem dobre co prawda nie zauważyłam, żeby dodawała objętości nawet w duecie z szamponem. Odżywka spływa z włosów jak woda. Jednak super wygładza włosy, nadaje im połysk i blask. Co prawda słabo ułatwia rozczesywanie. No i nie dodaje objętości jak zapewnia producent, ale też nie obciąża co też jest plusem.

 Ogólna ocena : Duet ten oceniam na 3+/ 4. Szału na mnie nie zrobił, a że lubię Syossa spodziewałam się po nim o wiele więcej. Jednak ciężko jest dodać włosom objętości, chociaż testowałam już produkty, które rzeczywiście działały jak zapewniał nas producent. Jednak nie w tym wypadku. Jako, żę każdy ma inne włosy to u niektórych ten duet sprawdzi się jednak nie u mnie i ja go więcej nie kupię. Niestety oczekiwałam od niego więcej.



piątek, 23 stycznia 2015

116. Szampon chłodzący skórę głowy

Witajcie ;D
Dzisiaj u mnie szampon Intensywna świeżość z Ziaji, który chłodzi nam skórę głowy.
Zapraszam.
 Obietnice producenta:
Nowoczesny szampon z kompleksem wyciągów roślinnych i Octopiroxem - substancją o aktywnym działaniu przeciwłupieżowym.
Działanie:
- wyraźnie zmniejsza przetłuszczanie się włosów,
- eliminuje objawy i przyczyny powstawania łupieżu,
- nawilża oraz zapobiega nadmiernej utracie wilgoci,
- specjalna substancja aktywna zwiększa optycznie objętość włosów.
Efekt: włosy świeże, nawilżone, elastyczne.
Szampon nanieść na włosy i masować do uzyskania piany. Pianę pozostawić na głowie na około 3 minuty. Dokładnie spłukać. W razie konieczności czynność powtórzyć. 
Polecamy stosowanie odżywki z miętą jako intensywną pielęgnację odświeżającą.

Skład:
Opakowanie i konsystencja: 
Opakowanie jest standardowe dla szamponów z firmy Ziaja. Nie ma problemu z wydobyciem produktu z opakowania. Jednak otwierając tą buteleczkę można sobie połamać paznokcie więc trzeba uważać. 
Konsystencja jest żelu do włosów no może trochę rzadsza  ale nie jest to problem. Szampon nie spływa z włosów super się pieni i jest bardzo wydajny. 

Zapach: Produkt pachnie miętą jest to cudowny i piękny miętowy zapach bardzo świeży i naturalny. Mi on bardzo się podoba.


Działanie i moja opinia: Szampon robi to do czego jest przeznaczony czyli idealnie myje włosy. Nawet niewielka ilość wytwarza gęstą pianę, którą umyjemy nawet długie włosy. Ponadto szampon rzeczywiście ograniczał przetłuszczanie się włosów i to w dużej mierze. Zauważyłam o podczas wyjazdu kiedy nie miałam możliwości myć włosów tak często jak w domu. Następną zaletą jest to, że nie trzeba razem z nim używać odzywki ponieważ włosy już po samym szamponie wyglądają zdrowo, są błyszczące i sypkie oraz się nie puszą. Kolejnym plusem jest aloes, który nawilża włosy a rzadko można go znaleźć teraz w szamponach. Jedynym minusem jest SLS w składzie, ale jednocześnie nie jest on na pierwszym miejscu jak w większości szamponów. Myślę że u mnie świetnie sprawdzi się jako szampon oczyszczający raz dwa w tygodniu, ponieważ rozpoczynam pielęgnację bez SLS. 

Znacie jakieś szampony z aloesem? Jak tam wasze włosy ? 
do następnego ;*

niedziela, 19 października 2014

84. Bubel z Biedronki - szampon

Witajcie ;D
Dzisiaj chciałam was ostrzec przed wielkim bublem z Biedronki. Dlaczego tak go nazwałam? Zapraszam dalej.
Szampon ma 500 ml a można go kupić tylko i wyłącznie w Biedronce. Jego cena to 3.99 zł.
Ja mam wersję do włosów przetłuszczających się, ale są dostępne jeszcze inne wersje.

Opakowanie:
500 ml szamponu zamkniętych jest w plastikowym opakowaniu z nakrętką typu "klik". Nie widać ile produktu mamy jeszcze do wykorzystania. Góra butelki jest zaokrąglona, co uniemożliwia postawienie szamponu do góry dnem.


Obietnice producenta:


Zapach: Pachnie przyjemnie i świeżo. Trochę cytryną a trochę ogórkiem. Zapach bardzo mi się podobał. Szampon także nie spływa z włosów dobrze się go aplikuje. Ma konsystencję żelu. Minusem jest opakowanie, którego nie można postawić do góry dnem oraz to że nie widać ile nam jeszcze zostało produktu do zużycia.

Skład:



Moja opinia: Szampon kompletnie się u mnie nie sprawdził. Nie dało się po nim kompletnie rozczesać włosów. Okropnie je plątał. Ponadto zamiast wpływać na poprawę kondycji włosów osłabiał ją wręcz. Strasznie wysuszał włosy i pozbawiał je blasku. Działał odwrotnie co jest niedopuszczalne w przypadku szamponu. Ogólnie osłabił kondycję moich włosów dlatego NIE KUPIĘ GO PONOWNIE!!



Dla mnie ten produkt to totalny bubel. Dla mojej mamy też, bo używałam go razem z nią!!
Ocena : 2/10



sobota, 6 września 2014

70. Aktualizacja włosowa sierpień + produkty do włosów

Witajcie ;* Dzisiaj u mnie aktualizacja włosowa za miesiąc sierpień. Powinna się pojawić tydzień temu ale jakoś nie miałam okazji żeby zrobić zdjęcia. Tak więc zapraszam.
Po lewej sierpień po prawej lipiec bez lampy. 


Po lewej sierpień z lampą po prawej lipiec z lampą.

Włosy są po olejowaniu olejkiem z Babydrem dlatego tak ładnie się błyszczą. Wydaje mi się, że z każdym miesiącem są coraz ładniejsze (wiem skromność nie jest moją mocną stroną ;p). Są coraz bardziej nawilżone i błyszczące to zasługa olejowania kto nie zna tej metody to szczerze ją mu polecam ja nie będę się o tym rozpisywać, ale dużo znajdziecie informacji na blogu Anwen http://www.anwen.pl/2013/09/rozne-sposoby-olejowania-wosow-i-nowa.html.

Produkty, których używałam w sierpniu:
 Intensywnie odbudowująca odzywka z Gliss Kur - mocno odbudowująca idealna dla włosów zniszczonych po lecie lub rozjaśnianych. Jak dla mnie za mocna i obciążała mi włosy dlatego używam jej co kilka dni.
 Używałam go jakiś tydzień. Jedynym jego plusem jest piękny zapach i to że się pieni. Jednak strasznie obciąża włosy, oddałam go mamie.
 Ulubieniec wakacji 2014- super chłodzący efekt na głowie. Dodatkowo super nawilża włosy i sprawia że są dłużej świeże. Na lato ideał.
 Chciałam naturalnie rozjaśnić włosy nakładałam ją. Sprawdza się świetnie również po olejowaniu. Dociąża włosy, super pachnie, fajnie nawilża i nie obciąża. Ja uwielbiam jeszcze jej czerwoną i zieloną siostrę. I nie kosztuje wiele.
 Moja ulubiona maska. Moje włosy ją kochają ;)
 Dokończyłam tą odżywkę była świetna. Tylko mało wydajna. Recenzja jest na blogu ;)

Odżywka z jedwabiem to mój must have na końcówki a keratynę moje włosy kochają ta sprawdza się idealnie. 

Oto moje produkty i aktualizacja włosowa a jak tam wasze włosy po lecie? Moje jak widać bardzo nie ucierpiały.
Do następnego ;*