Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 października 2016

180. Fresh Algae - oczyszczający żel nomalizujący

Witajcie :D 
Dzisiaj przedstawiam wam swoją opinię na temat żelu do twarzy z Bebeauty. Ja na codzień używam micelarnego lub żel peeling właśnie z tej firmy. 
Jednak jak była przed wakacjami dorwałam edycję limitowaną z algami. Czy jest lepsza od tradycyjnej? Zapraszam do czytania. 


Jest to żel przeznaczony do skóry suchej i normalnej. Ja mam tłustą a pomimo to go kupiłam. 
Producent obiecuje nam efekt oczyszczonej, odświeżonej i nawilżonej skóry, bez nadmiaru sebum. 

Żel ma wyczuwalne drobniutkie drobinki przez co fajnie nam jakby delikatnie peelinguje twarz przy okazji mycia. Pachnie ładnie, intensywnie, dla niektórych zbyt intensywnie. Aplkacja jest bardzo przyjemna, żel a konsystencję żelową. Nie spływa z rąk, aplikacja jest przyjemna. Kolor ma lekko niebieski, co jest minusem. Ja bardziej ufam produktom bezbarwnym. Żel dobrze radzi sobie z makijażem, jednak nie używam go do demakijażu oczu, bo się boję, ze je podrażni. Kiedy trzymamy go dosłownie minutę na twarzy nic się nie dzieje, ale jak potrzymamy go pięć minut twarz zaczynała mnie piec i to duży minis.



Żel pozostawia skórę oczyszczoną, nawilżoną i lekko matową. Nie zapchał mnie, nie spowodował powstania nowych krostek. Te co były lekko zniwelował nie jest to co prawda efekt wow. 
Robi po prostu to co ma robić myje i oczyszcza nie wysusza. I za to go lubię. Po to jest żel od większego działania jest krem. Fajny produkt ale oczekiwałam czegoś więcej. 

Miałyście ten żel? Jaki jest wasz ulubiony? 

poniedziałek, 3 października 2016

177. Piekny zapach i super mat w jednym - krem od Bielendy

Witajcie :D 
Dzisiaj przychodzę do was z jednym z moich ulubionych kremów do twarzy. 
Bielenda ogórek i limonka - krem matująco - normalizujący przeciw błyszczeniu skóry

Obietnice producenta
Ulepszony krem matująco - normalizujący Ogórek & limonka to idealny kosmetyk w walce z błyszczącą skórą, pryszczami i zaskórnikami oraz przebarwieniami.- idealni matuje skórę
- pochłania nadmiar sebum
- zwęża i zamyka pory
- zapobiega powstawaniu wyprysków
- łagodzi podrażnienia i zmiany trądzikowe
- przeciwdziała powstawaniu zmarszczek.
Efekt: idealnie matowa, gładka skóra, dobrze nawilżona i odżywiona. Pryszcze i przebarwienia zredukowane, pory skóry mniej widoczne.



Krem matująco – normalizujący to idealny, kosmetyk w walce z błyszczącą skórą, pryszczami i zaskórnikami. Polecany do całorocznej pielęgnacji.

Zapewnia kompleksowe działanie:


– idealnie matuje skórę w ciągu całego dnia
– intensywnie nawilża
– pochłania nadmiar sebum i reguluje jego wydzielanie
– zwęża i zamyka pory
– zapobiega powstawaniu wyprysków
– łagodzi podrażnienia i zmiany trądzikowe
– rozjaśnia przebarwienia
– przeciwdziała powstawaniu zmarszczek.


Efekt

Idealnie matowa, gładka, dobrze nawilżona cera. Pryszcze i przebarwienia zredukowane, pory skóry mniej widoczne.

Stosowanie

\Codziennie rano i wieczorem krem wklepać w oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu. Stanowi idealny podkład pod makijaż.

Skład: 
Skład: Aqua (Water), Aluminium Starch, Occtenylsuccinatte, Glycerin, Ethylhexyl Stearate, Propylene Glycol, Caesalpina Spinosa Oligosaccharides, Caesalpina Spinosa Gum, Caprylic, Capric Triglyceride, Glyceryl Stearate, Ceteareth-18, Cetearyl Alcohol, Coco-Caprylate, Caprate, PEG-100 Stearate, Niacinamide, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Citrus Aurantifolia (Lime) Fruit Extract, Dipropylene Glycol, 
Boswelia Serrata Gum, Salicylic Acid, Aloe barbadenis Leaf Juice Powder, Triclosan, Cocos Nucifera Oil, Dimethicone, Sodium Polyacrylate, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Methyloparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Butylparaben, Izobutylparaben, DMDM Hydantoin, Parfume, Lilial, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, CI 42090 (Acid Blue 9) CI 19140 (Acid Yellow23).

Moja opinia
Jeden z lepszych kremów matujących jakie używałam, a używałam ich naprawdę sporo. Mogę go śmiało porównać do Ziaji 25 + ponieważ te dwa kremy pięknie pachną co mi się niezmiernie podoba jeśli krem ładnie pachnie. Krem bardzo fajnie nawilża naszą skórę, nie zapycha, nie ma tłustej konsystencji jest treściwy ale nie za bardzo. Przy aplikacji nie rozlewa się, szybko się wchłania, nie pozostawia żadnego tłustego filmu. Nie powoduje powstawania nowych krostek, ale czy też jakoś specjalnie zwalcza pozostałe nie zauważyłam. Idealnie nadaje się pod podkład, żaden się na nim nie roluje, współpracuje ze wszystkimi moimi podkładami. Cena jest stosowna do jakości ten krem kosztuje ok 15 zł. Ja kupiłam sobie dwa w promocji chyba kup 1 + 2 za grosz w hebe i za dwa zapłaciłam 15 zł. 

Miałyście do czynienia z tym kremem? Polecacie jakieś kremy matujące? 

czwartek, 1 września 2016

173. Odżywienie i blask włosów w jednym? - Teraz tak!

Witajcie :D 

Dzisiaj kilka słów o szamponie Gliss Kur million gloss. 
Czy spełnia obietnice producenta i służy moim włosom? 
Zapraszam do czytania! 
 OBIETNICE PRODUCENTA Million Gloss to pierwsza linia do pielęgnacji Gliss Kur zapewniająca olśniewający połysk do 10 dni. Formuła szamponu dla włosów matowych, bez połysku ze skoncentrowanym eliksirem Gloss - Elixir i kompleksem płynnej keratyny zapewnia długotrwały blask oraz miliony świetlistych refleksów we włosach dzięki innowacyjnej technologii zatrzymywania blasku. 

SKŁAD: 


KONSYSTENCJA I ZAPACH: Szampon jak widać po opakowaniu przyciągnął mój wzrok w drogerii. Po czym po przeczytaniu obietnic producenta postanowiłam go kupić. Na promocji w Rossmannie zapłaciłam za niego 10 zł / 400 ml. Była to więc bardzo dobra cena. 
Szampon ma konsystencję gęstego żelu, kolor lekko niebieski, bardzo się pieni, jest wydajny i nie spływa z włosów. Pachnie nieciekawie jak dla mnie jak po prostu jakiś męski żel pod prysznic. 





DZIAŁANIE: Szampon posiada SLS a więc z reguły ma bardzo mocno oczyszczać włosy i to robi. Włosy po jego użyciu są miękkie, wygładzone, błyszczące, dobrze się rozczesują. Jedno zastrzeżenie jakie mam to mianowicie, że nie dociąża moich włosów całkowicie. Koniecznie muszę po jego użyciu sięgnąć po odżywkę, bo włosy będą się puszyć. Jednak ja zawsze używam odżywki więc dla mnie to nic dziwnego. Nie pozostawia on przynajmniej u mnie zapachu na włosach, ale sprawia, że są one dłużej świeże może to być nawet 3 dni. Ja i .tak myję włosy co drugi dzień, lecz to jest jego wielki plus. 

MOJA OCENA: Ja osobiście bardzo polubiłam się z tym szamponem. Chociaż nie wywołuje on u mnie efektu wow, który bym chciała uzyskać. Nie jest zły, krzywdy nie robi jest bardzo dobry. Jednak nie kupię go ponownie, bo chcę spróbować pielęgnacji bez SLS. 

Ocena : 4/5 
Miałyście go? Polećcie mi jakieś dobre szampony :) 

czwartek, 25 sierpnia 2016

172. # INSTA- TEST 1 - klej oczyszczający pory ?

Witajcie :D
Przeglądając ostatnio youutube trafiłam na naprawdę fajną serię, która nazywa się INSTA- TEST. Postanowiłam ją wprowadzić również na blogu, bo pierwszy test, który obejrzałam mnie doszczętnie zszokował.


O co chodzi. Jak można się domyśleć chodzi o instagram. Jest tam mnóstwo dziewczyn, które wstawiają swoje triki/patety urodowe. Wiele dziewczyn sprawdza czy to prawda. Niektóre triki naprawdę szokują ale za to są bardzo skuteczne i arcy ciekawe.

Dlatego ja postanowiłam się poświęcić. W sumie sama jestem ciekawa tych trików i sprawdzić co rzeczywiście działa i poprawi stan naszej urody a co jest po prostu wymysłem i jest nieprawdziwe. Także jak was interesuje taka seria to zapraszam do czytania.



Na pierwszy ogień klej magik jako maseczka na wągry? Czy klej nam pomoże z uporczywymi wągrami na nosie?

Inspiracje zaczerpnęłam z filmu :

A teraz moja relacja:
Klej niestety w moim przypadku nie sprawdził się jako maseczka na wągry. Nie zauważyłam jakiegoś działania no może jakby się przyjrzeć to całkiem minimalne, jednak odrywanie go nie jest warte zachodu, ale wiadomo u każdego zadziała inaczej. Jednak kto ma ochotę niech próbuje. Nikt mu nie zabroni. 

piątek, 17 czerwca 2016

169. Isana, Odżywka do włosów „Ansatz&Spitzen” do włosów tłustych u nasady i suchych na końcach.

Witajcie :D 

Dzisiaj u mnie odżywka z Isany do włosów tłustych u nasady i suchych na końcach. 

OBIETNICE PRODUCENTA: ISANA „Ansatz&Spitzen” z ekstraktem z limonki i aloesu. Odświeża przetłuszczające się włosy u nasady, a przy tym intensywnie pielęgnuje suche końce włosów. Przyczynia się do zrównoważonego bilansu wilgoci. Ułatwia rozczesywanie włosów. 

SKŁAD: 
W składzie znajdziemy: emolienty (natłuszczają) , emulgatory, humektanty (nawilżają), witaminę B3, keratyna, ekstrakt z limonki, olej migdałowy, ekstrakt z  aloesu,konserwanty, rozpuszczalnik, antystatyki (zmniejszają elektryzowanie się włosów),  zapach, regulatory pH.

Jak widać odżywka ma całkiem niezły skład, powinna nawilżać i delikatnie pielęgnować włosy.
















OPAKOWANIE I ZAPACH: Opakowanie jak widać jest takie dość zwykłe. Niczym szczególnie

się nie wyróżnia, nie przykuwa wzroku. Konsystencja jest bardzo zbita, sztywna. Nie  jest wodnista, nie spływa z włosów. Łatwo się na nich rozprowadza i nie spływa z nich. Jest bardzo łatwa i przyjemna w aplikacji. 
Zapach jest dość ładny, bardzo delikatny na włosach potem niewyczuwalny. Pachnie limonkami. 

DZIAŁANIE: Odżywka dobrze nawilża włosy. Są po niej miękkie, gładkie, dociążone. Dobrze się rozczesują a jednocześnie ładnie błyszczą. Dodam, też, że są bardzo lekkie i nieobciążone. Na co dzień sprawdzi się idealnie, jednak raz w tygodniu przyda się dodać do pielęgnacji włosów oprócz niej coś mocniejszego, mam tu na myśli jakąś maskę lub olejowanie. 
 
MOJA OPINIA: Odżywka sprawdzi się u włosów normalnych, przetłuszczających się, lub podatnych na obciążenie. Nie będzie dobra dla włosów zniszczonych, suchych i wymagających "mocniejszej pielęgnacji". Cena : 4zł / 300 ml. 

Moja ocena: 4+/5 
Macie jakieś dobre odżywki z Isany? 

czwartek, 9 czerwca 2016

168. Zapach tropików w kulce .

Witajcie :D 
Dzisiaj u mnie letni antyperspirant, który bardzo ładnie pachnie i to chyba jedyna jego zaleta. Zapraszam dalej :)

Obietnice producenta: Producenta obiecuje nam 48 godzin ochrony, kiedy się ruszamy. Czy aby na pewno? 

Opakowanie i zapach: Opakowanie jest różowe i bardzo ładne. Przyciągnęło mój wzrok w drogerii dlatego, że bardzo lubię różowy kolor oraz zapach tropikalny. Opakowanie jest bardzo praktyczne i wygodne. Kulka się nie zacina i zawsze działa. Jeden minus do tego, że się nie domyka. Tak jak widać na zdjęciu. 
Zapach jest tropikalny, słodki i bardzo dziewczęcy. Jednak nie utrzymuje się na skórze zbyt długo i to jest jego minus. 

 Działanie: Antyperspirant nie chroni 48 godzin jak zapewnia nas producent. Zdarzały się dni, że chronił lepiej i nie było czuć zapachu potu. Jednak są też dni kiedy czuć ten zapach i to nie po wysiłku fizycznym, ale po normalnym, zwykłym dniu powiedzmy na uczelni. 

Nie mówiąc już, że kompletnie sobie nie radził podczas wysiłku fizycznego. Kiedy zrobiłam sobie trening antyperspirant okazał się totalnie niedopasowany i wcale mnie nie chronił. Czułam od siebie nieprzyjemny zapach, a nie jest to komfortowe uczucie. 


Moje ogólne wrażenie nie jest zbyt pozytywne w stosunku do tego produktu. Nie zostanie on na pewno moim ulubieńcem. Nie chroni mnie tak jakbym tego oczekiwała. Produkt nie pachnie również tak rewelacyjnie. Przez niego nie czuję się w pewnych sytuacjach do końca komfortowo. Zdecydowanie wolę activ z Ziaji niż tą właśnie rexoną. Nie wypróbuję chyba innych wariantów zapachowych z tek firmy. Wolę też adidasa, który jest znacznie skuteczniejszy? 

Lubicie rexonę? 
Do następnego :D

wtorek, 31 maja 2016

166. Jak się pozbyć trądziku w miesiąc + wzmocnić włosy i paznokcie ?

Witajcie :D
Dzisiaj post z serii porady, który przetestowałam na własnej skórze. Tak więc zapraszam.

Po pierwsze: codzienne picie co najmniej 1 torebki herbaty z pokrzywy. Ja akurat piłam tą z Biedronki za około 2 zł. Jak zadziałała?
Najpierw po około tygodniu codziennego picia dostałam wysyp. Miałam bardzo dużo krostek na twarzy. Trwało to około dwa tygodnie. Po tym czasie moje skóra się uspokoiła i była gładka jak nigdy wcześniej, a o krostach mogę zapomnieć. Ponad to przez picie tej herbaty szybciej rosną włosy. Jeszcze dodatkowo oczyszcza się organizm samo dobro!
Po drugie: codzienne dokładne oczyszczanie twarzy. Zarówno żel z Bebeauty żel - peeling jak i pasta oczyszczająca liście manuka z Ziaji bardzo mi w tym pomagają. Jednak od jakiegoś czasu używam wieczorem tej pasty z Ziaji i widzę widoczne dużo lepsze efekty niż wcześniej. Polecam wam ją gorąco!


Po trzecie : suplementy ja osobiście nic nie brałam ale odkąd zaczęłam brać Mega krzem z metioniną stan mojej cery naprawdę się mega poprawił.




Po czwarte ręce precz od twarzy! Zarówno wyciskanie jak i podpieranie się na ręce czy też nawet odgarnianie włosów z czoła przenosi bakterie, przez które powstają pryszcze. Jak zaprzestałam dotykania i wyciskania wszystko pięknie zniknęło.

Po piąte: specjalny krem na trądzik, który smarujemy punktowo. W moim przypadku najlepszy okazał się Benzacne , stosowany punktowo. Nie można nałożyć go na całą twarz, bo wtedy wysuszymy sobie skórę.

Po szóste maseczki i peelingi: maseczkę najlepiej oczyszczającą np. z glinką zieloną stosujemy dwa razy w tygodniu. Peeling najlepiej enzymatyczny, bo nie przenosi bakterii nakładamy raz na tydzień. Naprawdę daje to widoczne efekty.

Po siódme : ręcznik na poduszkę. Ja osobiście bardzo lubię spać na jednym policzku dlatego miałam na nim zawsze pełno krostek. Teraz nakładam sobie na poduszkę biały ręcznik, który zmieniam średnio co 5 dni. Rzeczywiście zauważyłam brak krostek na policzku.

Takie są moje podstawowe rady dla osób walczących z trądzikiem ja sama jak je wszystkie zastosowałam to się mocno zdziwiłam. Niby małe rzeczy a dały taki mega wielki efekt. Wszytskie krosty zniknęły. Polecam wam wypróbować a nie pożałujecie :)

Do następnego ;*

czwartek, 26 maja 2016

165. Open box - kupowanietanie.pl

Witajcie :D
W dzisiejszym poście chciałabym wam przedstawić moją współpracę z hurtownią fryzjersko-kosmetyczną kupowanie tanie.


W ramach współpracy otrzymałam lakiery hybrydowe firmy Semilac.


Przesyłka przyszła bardzo sprawnie. Była bardzo dobrze zapakowana.
Hurtownia ma bardzo duży wybór produktów, Od pielęgnacji, koloryzacji, stylizacji włosów po artykuły fryzjerskie nożyczki a nawet meble fryzjerskie.
Ponad to mają tam także właśnie produkty do pielęgnacji i stylizacji paznokci i coś co mnie zainteresowało lakiery hybrydowe firmy ESTETIQ  15 ml za 19.99 zł. Na allegro ich cena zaczyna się od 29.99 zł.

Hurtownia oferuje również artykuły do paznokci marki Semilac: pilniki, clener, aceton. Niezbędne do robienia hybryd. Dla tych co wolą zamawiać na allegro hurtownia ma również swoją stronę na tym właśnie portalu http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=41564961. Mają bardzo dużo produktów do włosów, których nie można dostać nigdzie indziej. Ja jako włosomaniaczka na pewno jeszcze nie raz skorzystam z ich oferty.

Bardzo serdecznie polecam wam drogerię kupowanie tanie. Jest sprawdzona, tania i ma bardzo zróżnicowany asortyment. Do tego świetne ceny.
Czego chcieć więcej?

wtorek, 17 maja 2016

163. Co kupiłam na promocji w Rossmannie? Prezenty i dary losu :D


Witajcie :D 
Dzisiaj u mnie przegląd nowości :D 

1. Przesyłka od Celii w ramach testów. Recenzja już jest  :D 

Promocja -49 % na oczy :D Dokupiłam sobie jeszcze kredkę Lovelu nude :D


Prezenty urodzinowe i to co kupiłam sobie w kwietniu. 


Tusz do brwi i odżywka do rzęs. 


Podkłady AfiniMat za ok. 9 zł. Cena na do widzenia i z Bielendy na promocji -49% :D





Co u was się pojawiło po promocji -49%? Portfele mocno ucierpiały :D 

czwartek, 5 maja 2016

161. Objętość i blask w jednym czy to możliwe? Teraz tak!

Witajcie ;D
Dzisiaj zapraszam was na recenzję moich ostatnio ulubionych produktów do pielęgnacji włosów. Jakimi jest seria szampon + odżywka Nivea Diamond Volume.


Obietnice producenta do szamponu:



Moja opinia o szamponie:
Szampon zakupiłam po mnóstwie pozytywnych recenzji na youtube i blogach. Akurat był w Rosmannie w cenie ok 8 zł / 400 ml więc żal było nie kupić. Szczerze mówiąc nie rozczarowałam się ani trochę. Szampon super pachnie taki kwiatowy, lekki zapach. Idealnie się pieni oraz jest bardzo wydajny. Nie obciąża włosów ani nie powoduje przetłuszczania czy wypadania. Bardzo dobrze oczyszcza jednak troszkę plącze, ale znika to po zastosowaniu odżywki. Po umyciu nim włosy są gładkie i mega błyszczące oraz trochę odbite od nasady. Wydają się też gęstsze. Jednak dla mnie ogromnym minusem jest SLS w składzie i teraz staram się unikać takich szamponów dlatego już tak szybko go nie kupię. Poza tym jest genialny. 

 Skład szamponu:



 Przejdźmy do odżywki:

\
 Obietnice producenta:

Moja opinia: 
odżywka ma standardową pojemność 200 ml. Kremowa konsystencja zapach bardzo ładny identyczny jak szampon. Ponad to jest dość gęsta i dobrze się rozprowadza na włosach, nie spływa z nich i nie ucieka przez palce. Jedyny minus to nie wydajność muszę jej nieco dużo nałożyć, żeby pokryć włosy. Po użyciu odżywki włosy bardzo łatwo się rozczesują, pięknie błyszczą i wyglądają zdrowo. Mają też lekką objętość. Jednak ta odżywka nadaje się do włosów zdrowych bo jest bardzo lekka i prawie nie odżywia nam jakoś specjalnie tych włosów i nada się do włosów nie wymagających specjalnego nawilżenia przy moich kręconych zauważałam lekki puch

Skład:

 Używałyście jakiś kosmetyków Nivea? Może polecacie jakieś dobre na objętość? 
Do następnego:D 


środa, 27 kwietnia 2016

160. Krem matująco-wygładzający od URODA ! Totalny Hit !

Witajcie :D 
Dzisiaj kilka słów o moim ostatnim ulubieńcu a mianowicie kremie od Urody. Jest to krem przeznaczmy na dzień do skóry tłustej. Kto zainteresowany zapraszam dalej.  


 Obietnice producenta: Lekki, nieobciążający skóry krem, szybko się wchłania, nie pozostawiając nieprzyjemnej i tłustej warstwy na skórze. Składniki matujące zawarte w kremie niwelują wydzielające się w nadmiarze sebum i zapobiegają błyszczeniu się skóry, nawet podczas aktywnego dnia. Z kolei witamina E działa regenerująco i antyoksydacyjnie, a tym samym spowalnia proces starzenia się skóry wynikający z negatywnego wpływu promieni UV. Co więcej, skutecznie wygładza istniejące już zmarszczki i zapobiega powstawaniu kolejnych. Elastyczność i odpowiednie nawilżenie skóry zapewniają zawarte w kremie substancje aktywne: kwas hialuronowy i prowitaminę B5, która skutecznie łagodzi też wszelkie podrażnienia. Krem idealnie sprawdza się jako lekka baza pod makijaż


Skład: 

Opakowanie i konsystencja: Opakowanie jest plastikowe, ale bardzo wytrzymałe. Nie zliczę ile razy mi już spadł a nadal się dobrze trzyma. Jest bardzo lekkie i poręczne. Krem ma 50 ml. 
Zapach jest delikatny pachnie jak chusteczki dla niemowląt jest to śliczny zapach i mi absolutnie odpowiada i się podoba. 
Konsystencja jest delikatna, nietłusta nie wodnista taka średnia w sam raz. Nie jest jakaś zbita przypomina krem do tortu, no może tylko trochę. 



Moja opinia: Ponieważ moja twarz potrzebuje kremu, ale też zmatowienia, przeważnie właśnie używam takich kosmetyków. Krem bardzo szybko się rozsmarowuje i nie ma z tym problemu. Bardzo szybko się wchłania co dla mnie jest bardzo ważne, bo rano zwykle się śpieszę. Idealnie nadaje się pod makijaż jako baza. Podkład pięknie się na nim utrzymuje, nie roluje się. Krem idealnie nawilża moją skórę, sprawił, że pozbyłam się suchych skórek. Ponad to świetnie matuje na co najmniej 4 godziny. Oczywiście kiedy nałożę podkład i puder. Ogólnie bardzo się z tym produktem polubiłam i jestem z niego zadowolona. 


Krem kosztuje ok. 6 zł. Ja go kupiłam za 5 w Biedronce i myślałam o stosowaniu go na noc, bo po tej cenie nie spodziewałam się tak dobrych rezultatów. Krem mnie jednak pozytywnie zaskoczył i myślę, że na pewno do niego wrócę. Można go znaleźć w internecie i niektórych drogeriach. 

Używałyście go? Ja bardzo lubię kosmetyki z tej firmy a jak jest u was? 
Do następnego :D

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

159. Profesjonalny lakier do włosów?

Witajcie :D 
Dzisiaj u mnie recenzja lakieru do włosów z Biedronki. Loreto Salon. Miał być to lakier bardzo mocny, utrwalający fryzurę na 12 godzin. Czy tak rzeczywiście dział? Zapraszam do czytania. 

Moja opinia : Chyba nie muszę się tutaj rozwodzić na temat opakowania i konsystencji, bo wszyscy wiedzą, że lakiery do włosów głównie są w formie sprayu. Zapach miał okropny, brzydki i duszący, ale to zwyklak z Biedronki więc co się dziwić. Jego cena to ok. 5 zł. Lakier ma ładną szatę graficzną, bardzo nowoczesną. Co do działania to pozostawia wiele do życzenia. Skleja włosy, zero utrwalenia, włosy sztywne jak po żelu. Osobiście bardzo nie polubiłam się z tym produktem i na pewno go nie kupię ponownie. 


2.5/5
Używacie lakieru do włosów czy jest to dla was niepotrzebny kosmetyk ? :D

sobota, 9 kwietnia 2016

157. Jak ulepszyć nielubianą maskę?

Witajcie :D 
Ostatnio skusiłam się na kupienie kilku masek z Kallosa i powiem wam że niektóre działają średnio, a jedna to w ogóle niewypał. Nie mam ochoty ich używać bo włosy po ich zastosowaniu nie wyglądają dobrze. Co w takim razie zrobić? 
Ulepszyć te maski! W jaki sposób? Zapraszam do czytania!

Na początek maska Kallos Milk 

Ta maska sprawia, że moje włosy nie są wcale wygładzone za to mega spuszone i wyglądają jak miotła. Co w takim razie zrobiłam? 

Wzięłam wszystkie swoje maski i wrzuciłam po łyżce z każdej do pustego opakowania po zużytej masce, następnie dodałam dwie łyżki mąki ziemniaczanej (która dodaje gładkości i połysku) oraz dwie łyżki olejów (zależy od upodobań włosów). 

Efekt?  Maska po której włosy są dociążone, nawilżone, piękne i błyszczące a ja zadowolona no i zużyję moje maski zamiast ich oddać komuś lub wyrzucić. 

Bardzo lubię robić mieszanki właśnie na bazie masek Kallos, w ich przypadku można sobie pozwolić na to bo są tanie i mają dość ubogi skład. 




Jeśli maska jest za lekka dla nas i nie odżywia wystarczająco naszych włosów można spróbować dorzucić do niej olej, który lubią nasze włosy. Jednak trzeba uważać, aby nie przesadzić z ilością najlepiej porcję mniejszą i stopniowo ją zwiększać, aż uzyskamy ideał.

Składniki, których możemy użyć, aby ulepszyć maskę: 
Jajko (nie próbowałam jeszcze, ale mam zamiar), miód, jogurt naturalny, majonez, sok z cytryny, 



Warto pamiętać, aby ulepszać maskę tylko przed myciem włosów, bo jeśli zrobimy to wcześniej to maska może nam się zepsuć i nie nadawać już do nałożenia na włosy. 

Trzeba też kilkakrotnie w ciągu np. tygodnia nakładać maskę z danym składnikiem bo jak jej jednorazowo użyjemy nic z tego może nie wyjść. Składniki naturalne mają to do tego, że potrzebują trochę więcej czasu, aby zadziałać. 
Warto też pamiętać, że należy ją trzymać troszkę dłużej na włosach ok. 30 minut. 


Jakie są wsze sposoby na piękne włosy?