Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kaufland. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kaufland. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 grudnia 2013

Spory projekt denko (5)

Moi drodzy zapraszam was na projekt denko grudniowy. Trochę się tego nazbierało. Zdjęcia są inne, bo robiłam je telefonem mam nadzieję że to wam nie przeszkadza. Miłego czytania.
Produkty do włosów:
1. Pianka dodająca objętości z Kauflandu. Cena 4 zł. Na początku mi się bardzo podobała i fajnie się sprawdzała. Jednak kiedy ją zostawiłam raz na mokrych włosach to zrobiła mi z nich strąki,. Słabo utrwalała i słabo także dodawała objętości. Pod koniec używania zrobiła się bardzo wodnista. Używałam lepszych pianek do włosów za podobną cenę. NIE KUPIĘ PONOWNIE.
2. Odżywka Argan oil z Joanny. Pomimo, że lubię odżywki z Joanny prawie wszystkie ta mnie ogromnie rozczarowała. Nic nie robiła z włosami, po niej były wręcz tłuste. Wcale ich nie nawilżała ani nie regenerowała.Wielki bubel jak dla mnie. NIE KUPIĘ PONOWNIE.
3. Odżywka z Ziaji intensywne odżywianie pisałam o niej tutaj: 
4. Szampon z Ziaji intensywne odżywianie. Kiedyś go lubiłam- teraz nienawidzę. 
NIE KUPIĘ PONOWNIE.
5. Szampon Pinio z Biedronki. Cena 4,99 zł. Pisałam o nim tutaj ........................................................

Soraya podkład matujący. Cena 11 zł. Pisałam o nim tutaj: 
2. Serum antycellulitowe z Kauflandu.Cena 7zł. Pisałam o nim tutaj: 
3. Antyperspirant 72 godziny ochrony od FA. Cena ok 8 zł. Pisałam o nim tutaj: 
PONOWNIE.
4. Krem pielęgnacyjny od firmy skarb matki. Dostałam do testowania. Pisałam o nim tutaj: 
1. Pasta cynkowa z kwasem salicylowym. Do kupienia w aptece za cenę ok. 3 zł. Zawsze smaruję nią krostki na noc. Wspaniale wspomaga ich gojenie. KUPIĘ PONOWNIE.
2. Maseczka z Bielendy. Ogórek i limonka. Do kupienia w drogerii za cenę 3 zł. Idealna skóra była po niej nawilżona, oczyszczona i niesamowicie gładka. Najlepsza maseczka jaką miałam. KUPIĘ PONOWNIE.
3. Lakier Wibo Express growth. Cena 5 zł. Taki fajny lakier. Ten był prawie niewidoczny na paznokciach, jeśli kupię ponownie to inny odcień. MOŻE KUPIĘ PONOWNIE.
4. Pomadka vollare- zużyła moja mama. Fajnie się sprawdzała.
5. Tusz do rzęs Lovely Pump up. Cena ok 9 zł. Pisałam o nim tutaj: 

Oto koniec mojego projektu denko grudniowego. Jest ono raczej średniej wielkości. Jednak jestem bardzo zadowolona z siebie, bo od jakiegoś czasu zawsze udaje mi się uzbierać produkty i zrobić co miesiąc projekt denko. Teraz staram się też robić ulubieńców i buble. Jednak często o nich zapominam. Mam nadzieję, że w nowym roku się to zmieni. Zostawcie adresy blogów. Do następnego ;*


poniedziałek, 16 grudnia 2013

Ulubieńcy listopada

Dzisiaj przychodzę do was z ulubieńcami miesiąca listopada jeszcze. Przepraszam za moje spóźnienie ale jakoś nie miałam czasu pochłonęła mnie dosłownie "magia świąt". Nie wiem dlaczego ale kompletnie ich nie czuję może dlatego że nie ma śniegu. Wy też tak macie?
Przejdźmy do ulubieńców:


 1. To jest lakier do włosów dodający objętości z Lidla. Świetnie utrwala, nie skleja włosów trzyma się cały dzień i rzeczywiście dodaje objętości. Uwielbiam! Cena ok. 6zł
2. Krem do rąk z Kauflandu- pięknie pachnie, super nawilża, wygładza a nie zostawia tłustego filtru. Dłonie są nawilżone a nie natłuszczone. Cena 3zł.


3. Trochę mi się ucięło ale jest krem z Under twenty pisałam o nim tutaj:
http://super-kosmetyki.blogspot.com/2013/11/ulubieniec-od-under-twenty.html
4. Na dole maska intensywna odbudowa z Ziaji. Rzeczywiście odbudowuje. Moje włosy od zimna strasznie się zaczęły puszyć więc postanowiłam je odbudować. Używałam tej maski raz w tygodniu tak użyłam jej może z trzy razy a włosy totalnie się odbudowały. Cena 6zł
5. Tonik ogórkowy Ziaja- mój ulubieniec z rana. Odświeża, zapobiega świeceniu się twarzy matuje i oczyszcza. Ponad to pobudza mnie rano swoim zapachem. Cena 6zł.
6. Odżywka z Garniera na objętość- ideał. Pięknie pachnie, włosy są błyszczące i naprawdę dodaje objętości nawet długim włosom. Jednak przy częstszym stosowaniu były one nieco przesuszone dlatego musiałam jej używać wymiennie z innymi odżywkami. Polecam cena 7zł.

Oto moi ulubieńcy listopada spóźnieni co prawda. Macie swoich ulubieńców? Zostawcie linki w komentarzu na pewno zajrzę. Do następnego ;*


środa, 27 listopada 2013

Nieduże listopadowe denko (4)

Witajcie ;) Pogoda nie rozpieszcza za oknem, ale przez padający śnieg poczułam już atmosferę świąt. Najlepsze jest właśnie czekanie na nie. bo potem szybko miną. Myślę że od tej niedzieli mogę sobie już słuchać "Last christmas". Wracając jednak do rzeczywistości zapraszam na nieduże denko listopada ;))


1. To jest lakier Loreto salon z Biedronki kosztował ok. 4zł. Nie polecam wam go strasznie dusił jak sie nie otworzyło okna to nie można wytrzymać w tym smrodzie. Ponad to sklejał włosy wysuszał. Robił z nich straszne siano. NIE KUPIĘ PONOWNIE.
2. Ziaja naturalny szampon oliwkowy codzienna pielęgnacja. Bardzo ładnie pachniał, lecz przy codziennym stosowaniu bardzo obciążał włosy. Jednak dobrze nawilżał i włosy były po nim całkiem ładne. NIE KUPIĘ PONOWNIE.
3. Krem matujący i zwężający pory Synergen z Rossmanna. Kosztował ok. 7 zł nawilżał, ładnie pachniał. Jednak strasznie mi się po nim skóra świeciła. Zmniejszenia widoczności porów nie zauważyłam więc. NIE KUPIĘ PONOWNIE.
4. Pomadka z Nivea o smaku arbuza. Miała całkiem fajny kolor jednak wcale nie nawilżała mi ust wręcz przeciwnie . Nie polubiłyśmy się dlatego NIE KUPIĘ PONOWNIE.
5. Odżywka z Kauflandu. Używałam jej do mycia włosów ze względu na prostu skład i do tego się nadawała. NIE KUPIĘ PONOWNIE.
6. Mój ulubieniec nie rozstaję się z nim to serum antycellulitowe o którym pisałam tutaj:
7. Płatki kosmetyczne z Lidla całkiem dobre. Nie wiem czy kupię ponownie.
8. Są to dwa lakiery do paznokci zielony jest z Lemax i ten był bardzo dobry a drugi z Vollare i nie kupię go ponownie.
9. Joanna Naturia odżywka do włosów farbowanych. Bez spłukiwania- Lubiłam ją, nie obciążała moich włosów, dobrze się rozczesywały, i były gładkie i błyszczące. Jednak moje włosy potrzebują też bardziej treściwej odżywki dlatego używam jej wymiennie z bardziej odżywczymi np z ziaji. KUPIĘ PONOWNIE
10.Farba do włosów Naturia - używa jej moja mama i jest bardzo zadowolona. Postaram się niedługo przedstawić efekty farbowania na zdjęciach ale polecam wam ją. KUPIE PONOWNIE.
11. Jedwab Joanna do włosów- używam jako serum na końcówki i się sprawdza rewelacyjnie na całe włosy też świetnie działa i kosztuje niecałe 6 zł. POLECAM I KUPIĘ PONOWNIE.

Oto moje całe denko z listopada nie jest duże ale jednak coś zużyłam i jestem z siebie dumna. Jak zawsze były kosmetyki gorsze i lepsze. Jak tam wasze denka? Używałyście coś z tego co wam pokazałam. Zostawcie adresy waszych blogów to zajrzę. Pozdrawiam do następnego ;*







środa, 30 października 2013

Malutki haul zakupowy

Zapraszam was moi kochani na mały haul zakupowy, który odbył się całkiem niedawno. Oto co kupiłam:
1. Isana zmywacz do paznokci. Można nabyć w rossmannie za ok. 4-5 zł. Fajnie się u mnie sprawdził szybko zmywał lakier.
2. Krem do rąk z Kauflandu kosztował 3zł. Ma piękny zapach i super odżywia ręce. Mój ulubieniec.
3. Antyperspirant bez białych śladów z Biedronki 48 godzin ochrony. Kosztował 4zł. Nie używałam go jeszcze, ale ma fajny zapach. Na pewno niedługo pojawi się recenzja.
4. Perfum Love Dance z La Rive- kupiłam w Rossmannie za ok. 22zł. Piękny cukierkowy zapach, który rzeczywiście się długo utrzymuje uwielbiam go! Pisałam o nim tutaj:
http://www.super-kosmetyki.blogspot.com/2013/10/ulubieniec-perfumowy.html
5. Nowość: Krem under twenty aktywny krem chłodzący na noc na blizny potrądzikowe. Ja się zmagam właśnie z tym problemem dlatego postanowiłam wypróbować ten krem. Kupiłam w Rossmannie za ok. 15zł. Niedługo recenzja.
6. Lakier marmurek z Lemax. Lima- szukałam, szukałam aż znalazłam w takim sklepie "od 5 zł" z różnymi rzeczami. Zapłaciłam za niego 2.50. Wiem że można je także zamówić na allegro. Recenzja niedługo.

A więc to tyle. Miałyście, używałyście coś z tego. Podlinkujcie mi swoje blogi na dole żeby łatwiej mi było do nich zaglądać. Pozdrawiam i do następnego posta ;))

niedziela, 1 września 2013

Ulubieni- ulubieńcy sierpnia

Chciałabym wam dzisiaj przedstawić ulubieńców sierpnia nie ma tego co prawda ale jest. To moi pierwsi
ulubieńcy na blogu. Zapraszam do czytania:




Jako pierwsze są dwa pudry sypkie. Pierwszy (granatowy) z miss sporty kosztuje w Rossmannie  9g/ 11zł. Jest bardzo dobry, świetnie kryje, trzyma się prawie cały dzień nawet w upale go testowałam cały dzień na słońcu a puder cały czas się bardzo ładnie trzymał na twarzy. Jedyny minus tego produktu to bardzo się utleniał i robił się dużo ciemniejszy na twarzy.
Drugi puder z Bell kupiłam go w Biedronce pisałam już o nim tutaj:
http://www.super-kosmetyki.blogspot.com/2013/08/mae-zakupy-biedronka-kaufland.html też jestem z niego zadowolona trochę słabiej kryje od tego z miss sporty jednak lepiej sie chyba stapia z moją skórą i nie ciemnieje na twarzy. Trzyma się także dosyć długo i kupię na pewno ponownie.
Do tego jest też moja ulubiona maskara forever. Curling pump up mascara z Lovely. Używam jej nie wiem może z dwa lata i nadal jestem zadowolona. Moje rzęsy po jej użyciu wyglądały jak sztuczne. Są super ekstra wydłużone i pogrubione wystarczą dwie warstwy. Cena jest też jej wielkim plusem. Trochę szybko wysycha, ale jak za tą cenę można kupić nową. Kupię ponownie.

Kolejnym ulubieńcem jest szampon redukcja łupieżu z Ziaji. Lubiłam ich też inne szampony jednak ten powalił mnie na kolana. Włosy są piękne, lśniące a do tego super lekkie i mają większą objętość. Cena szamponu to 6 zł/400 ml.
Kolejny ulubieniec to super-skoncentrowane serum modelujące do biustu z Eveline. Po pierwsze piękny zapach, który bardzo długo się utrzynuje. Poza tym ujędrnia skórę biustu i trochę go optycznie podnosi. Nie zauważyłam efekty push-up, jednak nie zmniejszyły mi się piersi podczas odchudzania co wcześniej mi się zdarzało. Wielkim plusem tego balsamu jest także to że wszystkie moje rozstępy stały się mniej widoczne a może nawet zniknęły
.
Kolejne produkty godne polecenia to balsam z Kauflandu który polecam jest lepszy od wszystkich innych, które miałam możecie o nim przeczytać tutaj http://www.super-kosmetyki.blogspot.com/2013/08/mae-zakupy-biedronka-kaufland.html. Redukuje cellulit nawet bez ćwiczeń skóra jest jędrna i napięta oraz wygładzona. Kupiłam już zapas jak byłam w Kauflandzie.
Następne jest mleczko nawilżające z Biedronki. Super tanie i super dobre świetnie sobie radzi z tuszem do rzęs. Nie szczypią mnie po nim oczy a do tego cudownie pachnie i rzeczywiście nawilża moją skórę. Na pewno kupię ponownie.

Oto moi ulubieńcy. Całkiem sporo. Miałyście coś może z tych produktów? Może macie swoich własnych ulubieńców. Możecie zostawić linki do swoich blogów na wszystkie wejdę i skomentuję. Obserwacja za obserwacje ;) Do następnego. ;D

piątek, 16 sierpnia 2013

Małe zakupy Biedronka + Kaufland

Tak jak niedawno przekonałam się że kosmetyki z Biedronki są tanie i dobre to teraz postanowiłam przetestować kosmetyki z Kauflandu :) Oto co kupiłam :

1.Classic-odżywka nadająca włosom objętość. Do włosów delikatnych z pantenolem i ekstraktem z bambusa bez dodatku sylikonów, parafiny i barwników. Jedyne co teraz zauważyłam to jej piękny zapach i dobry skład. Cena 4zł/300ml







2. Blanchette B. Anticellulite Body Cream Serum. Serum antycellulitowe o silnych właściwościach liftujących i modelujących sylwetkę. Cena 7zł/200 ml


3. Blanchette B. Pianka do układania włosów z prowitaminą B5 i filtrem UV. Cena 4zł/225 ml.



Teraz zakupy z Biedronki są to dwa produkty z Bell :)

1.Bell Perfect  Cover- maskujący korektor w płynie. Zapłaciłam za niego 4.99zł


2. Bell Transparent Matte Finish- Matujący puder transparentny ultra lekki. Za 11 g zapłaciłam 6.99 zł.



Zakupy uważam za udane. Kupiłam fajne produkty w fajnych cenach i niedługo zamierzam je dla was przetestować. Zobaczymy jakie mają działanie, bo ceny są  rewelacyjne. Czekajcie cierpliwie :) Może miałyście któryś z tych produktów? Co wy ostatnio sobie kupiłyście?.
Komentarz=komentarz, obserwacja=obserwacja