Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą denko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą denko. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 stycznia 2017

185. Projekt denko - listopad, grudzień.

Witajcie :D
Nowy Rok to czas na porządki. 
Ja znalazłam jakieś zaległe, stare opakowania i postanowiłam zrobić projekt denko. 
Zapraszam! 

Okres jesienno-zimowy to u mnie nie ustający czas na smakowanie nowych smaków herbat. Ponieważ jestem wybredna raczę się jedną tydzień lub dwa i chce mi się nowego smaku bo stary mi się znudzi. Polecam wasm serdecznie moje nowe odkrycie herbaty z Lidla. Malinowa czy truskawka i pigwa umilą wam zimowe wieczory, poranki lub po prostu dni! 


Najlepsze herbaty o smaku vanilii z miodem i w dodatku mają właściwości zdrowotne !


Wykończyłam też maseczkę z Avonu. Naprawdę ciężko było ją skończyć, bo jest bardzo duża. Była całkiem dobra, mimo że miała mdlący słodki zapach co mi bardzo przeszkadzało, więc chyba nie kupię jej ponownie, bo była średnio działająca. 

Odżywka z Garnier Fructis, która miała być do włosów kręconych a nie działała wcale tylko powodowała puch na mojej głowie. Nie polubiłam jej i nie kupię ponownie. 


Odżywka do paznokci z Eveline paznokcie twarde i mocne jak diament. Bardzo lubiłam tą odżywkę Teraz jednak kupiłam ją ponownie i nie działa tak dobrze jak ostatnio. 

Krem siarkowa moc z Barwy- bardzo go lubiłam, działał super, likwidował krostki, matowił cerę na długi czas, i był bardzo dobry dla cery. Jednak po dłuższym stosowaniu zaczął mnie zapychać i powodował wysyp krost. 

Krem do rąk SOS z BeBeauty- Bardzo dobrze działał, nawilżał, zmiękczał dłonie, nawilżał. Ogromnym minusem było słabe wchłanianie, które dla mnie jest bardzo ważne oraz bardzo brzydko pachniał a ja uwielbiam pachnące kosmetyki. Więc chyba nie kupię ponownie. 

Krem Flos-lek pod oczy - Mój ulubiony krem, który nie tak dawno odkryłam. Niwelował cienie pod oczami, wygładzał skórę pod oczami, rozjaśniał przebarwienia i idealnie nadawał się pod makijaż. 

Podkład z BeBeauty odcień numer 1 nude - Ostatnie odkrycie roku. Kupiłam tn podkład w Biedronce za 5 zł. Nie spodziewałam się jednak, że zostanie on takim ulubieńcem. Świetnie matuje, maskuje przebarwienia, ukrywa krosty i cienie pod oczami, daje pudrowe, matowe wykończenie i trzyma się bardzo długo. Jak zobaczę w Biedronce na pewno kupię na zapas. 

Oto całe moje denko. 
Jacy są wasi ulubieńcy. 
 Zapraszam na mój facebook     https://www.facebook.com/super.kosmetyki/?fref=ts

instagram: 

niedziela, 30 października 2016

181. Projekt denko - pażdziernik.

Witajcie :D
Jako, że kończy się już kolejny miesiąc zapraszam na projekt denko!

Zużyłam dwie szminki w pisaku. Jedna w kolorze plum od Rimmela była super, taki trwały barwnik do ust. Druga z Revlon nie mam pojęcia jaki odcień. Była gorsza od Rimmela. Obie szminki bardzo nie wydajne i nie wrócę do nich. 

Lovely Wild Cat Eyes- tusz do rzęs z wyjątkową szczoteczką. Wydłużał nawet najkrótsze rzęsy i rzeczywiście nadawał kocie spojrzenie. Był bardzo wydajny używałam go całe wakacje i jeszcze torchę, ani nie był suchy a ni za mokry. Ładnie wydłyżał nie robił grudek, nie osypywał się. Ogólnie godny polecenia. 

Mój ulubiony podkład Celia Nude. Pisałam o nim już wielokrotnie. Teraz testuję Bielenda Cover i Matt.  


Jesień to dla mnie czas herbat i zdrowego jedzenia oraz eksperymentów kulinarnych, oraz ocieplania atmosfery świeczkami. Wszystko znajdziemy na tym zdjeciu. Wypiłam herbatę z Lidla pomarańcza i cytryna oraz jabłko malina z Biedronki. 

Ostatnio polubiłam sie z kaszą jaglaną, dodałam ją zamiast ryżu do pomidorówki oraz upiekłam z nią brownie. Niestety do ciasta z kaszą nie mogę się przekonać, ale do mięs na obiad polecam. 
Szampon kofeinowy z Alterry- zapach miał dość męski i ogólnie się z nim nie polubiłam.Obciążał włosy przy nasadzie no i tyle w temacie ogólnie szampon słaby. 

Szampon fioletowy z Marion to zupełnie inna historia. Pięknie rozjaśniał włosy bez niszczenia, nadawał chłodny odcień oraz nie niszczył włosów i nie brudził wanny. Cudowny produkt. 

Dove jakaś intensywnie regenerująca maska do włosów - nie regenerowała tak intensywnie jakbym chciała. Włosy potrafiły się po niej spuszyć i ogólnie nic specjalnego. Spodziewałam się czegoś lepszego po tym produkcie. 


Żel pod prysznic z Lidla. Piękny zapach, super się pienił, nadawał wodzie czerwony kolor, mył i nie wysuszał skóry. Bardzo fajny i tani produkt. 

Lakier do włosów z Isany niby utrwalenie 5+ . Nie utrwalał tak ekstremalnie jak jest napisane. Zwykły lakier do włosów nic specjalnego, ale ja je lubię. 

Dezodorant z adidasa o którym pisałam wcześniej. Fajnie pachniał. Dobrze chronił przed potem. Nie robił białych plam. Godny polecenia. 

Krem z Bielendy o pięknym zapachu. Ogórek i limonka super krem, świetnie matowił, nawilżał i ogólnie zakochałam się w tym kremie i mam już drugie opakowanie. 

Oto moje denko! 

czwartek, 22 września 2016

174. Projekt denko wrzesien 2016

Witajcie :D
Dzisiaj u mnie projekt denko września i wakacji. 
Zapraszam !
1. Żel peeling oczyszczający z BeBeauty- jeden obok micelarnego ulubiony z żeli do mycia twarzy. Stosuje je zamiennie i jestem bardzo zadowolona. Cena ok. 5 zł. KUPIĘ PONOWNIE.

2. Woda perfumowana z Bi-es Expirenece of magic - bardzo ładny owocowy i świeży zapach na co dzień. Utrzymuje się do 5 godzin.Cena ok. 25 zł. KUPIE PONOWNIE. 

3. Sensitive łagodzący płyn micelarny z Bebeauty - bardzo dobrze zmywa makijaż, jednak okropnie szczypie w oczy. Cena 4.30. KUPIĘ PONOWNIE. 
4. Szampon odżywienie i blask Gliss Kur - całkiem dobrze mył, wygładzał, nabłyszczał. NIE WIEM CZY KUPIĘ PONOWNIE. 

5. Krem na trądzik z Bielendy- fajnie matowił, nawilżał, zwalczał wypryski. NIE WIEM CZY KUPIĘ PONOWNIE. 

6. Płyn micelarny z Rival de Loop - całkiem fajnie oczyszczał. Dobrze sobie radził ze zmywaniem makijażu. Bardzo niska cena w promocji ok. 3 zł. KUPIĘ PONOWNIE. 
7. Soraya piękne ciało balsam nadający koloryt i ujędrniający- ani nie nadawał żadnego koloru, ani nie ujędrniał. Konsystencja mleka bardzo rzadki, spływał z rąk. Na plus tylko zapach. NIE KUPIĘ PONOWNIE. 

8. Lakier do włosów volume up Isana- lakier jak lakier. Objętości na pewno nie dodawał utrwalał na dość krótko. NIE KUPIĘ PONOWNIE. 

9. Ziaja sopot, krem brązujący do twarzy. Ładnie się rozprowadzał i rzeczywiście brązowił. Jednak ten zapach mnie obrzydzał. NIE WIEM CZY KUPIĘ PONOWNIE. 

Tak wygląda moje denko. Podajcie linki do blogów to zajrzę :)


niedziela, 5 czerwca 2016

167. Projekt denko - maj 2016

Witajcie :D
Maj  minął mi jak z bicza strzelił.
Więc zapraszam was na denko !


1. Perfumy Bi-es Sin - zamiennik mojego ubóstwionego zapachu Giorgio Armani Si. Podobieństwo jest uderzające. Różnie je tylko jeden składnik nuty zapachowej no i cena oczywiście. Te są idealne na co dzień w dodatku kupiłam je w Lidlu za szaloną cenę 13.99 zł za 100 ml. Jak tylko znów się pojawią kupię na zapas.

Wcierka Jantar- zachwalana pozytywnymi opiniami kupiłam. Jednak u mnie żadnego działania nie zauważyłam i nie kupię ponownie. Wielki bubel jak dla mnie.
3. Krem Bieledna młodzieńczy blask matujący ultra nawilżający- osobiście uwielbiam markę Bielenda i nigdy. się na nim nie zawiodłam zarówno jeśli chodzi o ten krem, teraz mam taki z ogórkiem i też jest super. Ten na długo matowił, nawilżał, ładnie pachniał, dobrze się wchłaniał, nie zapychał. Kupię ponownie jak znajdę
4. Celia de Luxe argan królewski- krem stosowałam na noc. Mam manię zapobiegania zmarszczkom a firmę Celię bardzo lubię. Skóra po nim była nawilżona, gładka, napięta. Co do zmarszczek to się nie wypowiem, bo ich nie mam. Póki co.
Kupię ponownie.
5. Maskara z Maybelline- na początku bardzo słaba. Potem całkiem całkiem był efekt jednak bardzo delikatny, ja stawiam na mocniejszy efekt na rzęsach. Więc nie kupię ponownie.
6. Obecnie ulubiony żel do twarzy. Recenzja wkrótce.

7. Antyperspirant Fa 72 godziny. Bardzo ładny zapach, działanie też całkiem dobre, robił to co miał robić. Nie wiem czy kupię ponownie, bo moimi ulubieńcami są blokery z Ziaji.
8. Dwa ulubione wykończone matujące fluidy z Celii. Są moim must have cały rok. Nie ma lepszych od nich i nawet droższy Affinimat jest do nich beznadziejny. Kupie ponownie.

Jakie macie plany na czerwiec? U mnie póki co sesja i nauka a potem wakacje. Nie mogę się doczekać. Powodzenia dla wszystkich studentów!!

środa, 6 kwietnia 2016

156. Projekt denko - marzec !

Witajcie :D 
Dzisiaj czas na projekt denko, a więc zaczynamy. 



1. Maybelline Illegan Length maskara wydłużająca- przywiozłam go sobie z Anglii gdzie była bardzo tania. Maskara ma za zadanie przede wszystkim wydłużać nasze rzęsy co ewidentnie robi. Na początku była "mokra'' i trochę ciężko mi się nią nakładało. Potem sprawdził się bardzo dobrze, super wydłużał i ogólnie był bardzo fajny. 
2. Żel do mycia twarzy z Biedronki- używam go wymiennie na przemian z tym zielonym. Bardzo je lubię i polecam. 

3. Antyperpirant z Fa Sport - Bardzo fajny, jednak wydaje mi się, że ta wersja którą miałam wcześniej była bardziej skuteczna w działaniu. 
4. Ulubione dwa podkłady wszech czasów czyli Celia Nude. Recenzja znajduje się już na blogu. 
5. Krem przeciwzmarszczkowy Argan Królewski Celia de Luxe - recenzja znajduje się na blogu. 

6. Bi-es Sin- ulubiony zapach podobny do Giorgio Armani Si- zapach trzyma się cały dzień i trafił do ulubieńców. 

7. Jantar Bursztynowa wcierka do włosów- kupiłam ją skuszona pozytywnymi opiniami. Jednak u mnie nic nie zrobił. Zero przyrostu. Nigdy więcej go nie kupię. Wielki bubel ! 

Jak tam wasze projekty denko? Do następnego ! 




piątek, 30 października 2015

140. Projekt denko - z jakiś 3 miesięcy

Witajcie :D 
Dzisiaj u mnie projekt denko, który trochę zaniedbałam ostatnio, ale wracam. :D

1. Korektor z Synergen - ja mam numer 01 i jak mi coś wyskoczy to jest on niezastąpiony. Zawsze go kupuję. KUPIĘ PONOWNIE. 
2. Lovely "Pump up" mascara- mój hit. Nie będę już więcej o niej pisać, bo was zanudzę :D KUPIĘ PONOWNIE. 
3. Puder sypki nie pamiętam jaki. Teraz przerzuciłam się na Wibo transparenty, który jest świetny. NIE KUPIĘ PONOWNIE. 
4. Jakaś szminka - wyrzutek. 

5. Dezodorant Isana- o zapachu egzotycznym mój ulubieniec w wakacje super zapach. Ochrona jako sam antyperspirant niekoniecznie mnie chronił. Jednak zapach piękny. KUPIĘ PONOWNIE. 
6. Antyperspirant Isana Med - nie uczulający, ładnie pachniał, i świetnie chronił i kosztował chyba niewiele ponad 4 zł. KUPIĘ PONOWNIE. 
7. Ziaja Bloker - uwielbiam i KUPIĘ PONOWNIE. 

8. Fructis Goodbay Damage- świetna odżywka super pachniała, włosy były gładkie, błyszczące, lejące i sprawiały wrażenie odbudowanych. Szkoda tylko, że była bardzo niewydajna. MOŻE KUPIĘ PONOWNIE. 
9. Marion kuracja z olejkiem arganowym - była używana na końcówki i dobrze je chroniła. Jednak jak nałożyłam na całe włosy to był lekki oklap. NIE KUPIĘ PONOWNIE. 
10. Syoss Volume szmpon- męczyłam się z nim bardzo długo. Szampon dość dobrze się pienił i czyścił. Jednak nie dodawał objętości tylko powodował oklap. NIE KUPIĘ PONOWNIE.  

11. Celia matujący fluid korygujący - używany od roku. Recenzja jest już na blogu. Trafi do ulubieńców roku. Perełka jak na tą cenę. KUPIĘ PONOWNIE. 
12. Sudenly perfumy z Lidla- są robione na podróbkę Chanel i rzeczywiście pachną podobnie. Długo się utrzymują i są tanie. 50 ml/15 zł. Dla mnie są trochę za ciężkie. MOŻE KUPIĘ PONOWNIE. 
13. Puder sypki Synergen - kiedyś ulubiony dzisiaj znam lepsze. NIE KUPIĘ PONOWNIE. 

14. Ziaja krem matująco- nawilżający 20 + - Bardzo dobry krem wracam do niego co jakiś czas szczególnie zimą, bo bardzo dobrze nawilża i chroni moją skórę. Używam go na zmianę z innymi kremami. KUPIĘ PONOWNIE. 
15. Spirytus salicylowy- używany punktowo na krostki daje radę. 
16. Ziaja pasta do głębokiego oczyszczania twarzy. Mnie nie uczula. Mi nie szkodzi. Bardzo ją lubię i świetnie działa na moją skórę. KUPIĘ PONOWNIE. 
17. Ziaja krem do rąk- super nawilżał, szybko się wchłaniał i pięknie pachniał. KUPIĘ PONOWNIE. 

Doszliśmy w końcu do końca. Oto moje denko. Jak tam wasze? 
Do następnego! :D

środa, 7 października 2015

133. Projekt denko wrzesień

Witajcie :D
Dzisiaj u mnie spóźnione wrześniowe denko, a to dlatego, że byłam w Wielkiej Brytanii i nie mogłam się zalogować na konto Google. Okropna sprawa. Dzisiaj jednak wracam do was z denkiem. Zapraszam!


 1.       Po pierwsze zużyłam 3 płyny z Facelle. Moje ulubione do mycia włosów bez SLS. Najładniej pachnie ta wersja różowa, jednak ta zielona jest z aloesem co odżywia włosy. Fajnie myją, domywają oleje, włosy są po nich bardzo mocno oczyszczone, aż trzeszczą pod palcami. Nie mam im nic do zażucenia, bo dużo wniosły dobrego w moją pielęgnację włosów.
Cena regularna 4.99 na promocji 3.99. KUPIĘ PONOWNIE!




2. Lakier do włosów Palette- miał być bardzo mocny u mnie wypadł bardzo słabo. Okropnie śmierdział, sklejał włosy niemiłosiernie i dusił mnie podczas aplikacji, a miał wyjątkowo paskudny zapach. Cena ok. 10 zł. NIE KUPIĘ PONOWNIE. 
      
3. Druga w kolejności była odżywka na objętość Syoss na której się okropnie zawiodłam.              Tak jak uwielbiam większość odżywek Syoss tak ta okazała się jednym wielkim bublem. Oprócz cudownego zapachu gumy balonowej, który absolutnie uwielbiam była bardzo słaba. Włosy były poplątane i okropnie puszące się zamiast objętości dostaliśmy puch. Jednak to często się zdarza w przypadku produktów na objętość właśnie.

Cena ok. 10 zł NIE KUPIĘ PONOWNIE.
4..      Mój absolutny ulubieniec jeśli chodzi o porost włosów. Herbata pokrzywowa z Biedronki. Tania, smaczna a do tego włosy rosną jak szalone no i stan skóry się ogromnie poprawia. Piłam ją przez dwa pierwsze miesiące wakacji. Potem przestałam i zamierzam do niej wrócić.
Cena: ok. 2 zł za opakowanie.
KUPIĘ PONOWNIE.


 5. Moje dwa ulubione podkłady matująco-korygujące z Celii. Świetnie kryją, matują, nawilżają nie podrażniają no i nie zatykają. Używam ich już od jakiegoś roku i nie zamienię na żadne inne. Cena ok. 8 zł. KUPIĘ PONOWNIE. 

6. Puder sypki z pepco. Kupiony na szybko kiedy nie miałam nic innego. Nie był żaden rewelacyjny. 
NIE KUPIĘ PONOWNIE. 

7. Krem Soraya matujący i nawilżający na noc, Jedynym minusem było to, że był bardzo tłusty i brzydko pachniał. Poza tym super nawilżał, nie zatykał, nie zrobił mi krzywdy. KUPIĘ PONOWNIE. 





sobota, 18 lipca 2015

130. Projekt denko lipiec

Witajcie w końcu zabrałam się za denko. 
Wakacje praca i nie za dużo czasu mi zostaje, ale do rzeczy pokażę wam co zużyłam. 
 1. Ziaja Tonik ogórkowy- swojego czasu ulubieniec i tak zostaje. KUPIĘ PONOWNIE. 
2. Kolastyna- Balsam brązujący. Super działał, ładnie pachniał, nie robił smug i zacieków. Opalenizna pojawiała się po 4 dniach, nie była pomarańczowa. KUPIĘ PONOWNIE. 
3. La Rive Love dance- swojego czasu ulubiony, długo się utrzymuje, słodki zapach nie wszystkim przypadnie do gustu. Mi już się trochę znudził. Może kiedyś do niego wrócę. NIE WIEM CZY KUPIĘ PONOWNIE. 
4. Antyperspirant z Avonu- sam słabo działał, nie chronił przed potem. Jedyny plus to super zapach i niska cena. NIE KUPIĘ PONOWNIE. 
 1. Korektor Synergen- bardzo dobrze kryje, wysusza krosty. Jeden minus to że ciężko go dopasować do koloru skóry. KUPIĘ PONOWNIE. 
2. Lovely Pump up maskara- ulubiona. W tym miesiącu "zdradziłam" ją z nowością Rock with me, ale wróciłam do niej w podskokach. KUPIĘ PONOWNIE. 
3. Jakiś puder i szminka - wyrzutki.
 1. Isana egzotic antyperspirant- uwielbiam jego zapach. Idealnie się sprawdza na lato. Jednak nie chroni samodzielnie przed potem jednak nałożony na mocniejszy antyperspirant daje radę. KUPIĘ PONOWNIE. 
2. Isana med antyperspirant- dobrze chroni, ładnie pachnie i nie szczypie na podrażnioną skórę. Można go porównać do Nivea. KUPIĘ PONOWNIE. 
3. Ziaja bloker- ulubieniec chroniący przed potem od lat. KUPIĘ PONOWNIE. 

 1. Odżwyka Fructis Goodbay Damage- ulubiona i chyba najlepsza, którą miałam. Ja ogólnie bardzo polubiłam odżywki z Fructisa, ale ta była najlepsza. Włosy były po niej miękkie, lśniące, gładkie i jakby odbudowane. KUPIĘ PONOWNIE. 
2. Marion 7 efektów olejek- nie polubiłam się z nim. Nie robił nic z włosami. Wcale nie zabezpieczał końcówek pomimo codziennego stosowania. NIE KUPIĘ PONOWNIE. 
3. Syoss volume- z odżywką tej serii bardzo się polubiłam, ale z szamponem nie koniecznie. Mył włosy, ale nie dodawał objętości. Ponad to je plątał i wysuszał. NIE KUPIĘ PONOWNIE.
 1. Ulubiony podkład Celia Nude - kupuję go od roku i kocham. KUPIĘ PONOWNIE. 
2. Perfum z Lidla. Pachnie jak  Chanele. Kosztuje grosze a trzyma się naprawdę calutki dzień. KUPIĘ PONOWNIE. 
3. Synergen puder sypki. Bardzo go kiedyś lubiłam jednak teraz znalazłam lepsze. Puder śmierdzi talkiem i okropnie się pyli. Całkiem dobrze kryje, ale ma bardzo małą gamę kolorystyczną. NIE WIEM CZY KUPIĘ PONOWNIE.
1. Krem nawilżająco-matujący 25 + Mój ulubiony. Jednak ze względu na to, że kremy trzeba zmieniać czasami zdradzę go z jakimś innym jednak zawsze do niego wracam. 
2. Spirytus salicylowy - nałożony punktowo na pryszcze działa cuda - sprawia, że znikają. 
3. Ziaja liście manuka pasta do głębokiego oczyszczania. Bardzo ją lubię, super oczyszcza sprawia, że buzia jest gładka, świetlista, oczyszczona. KUPIĘ PONOWNIE. 
4. Ziaja krem do rąk - Super pachniał, bardzo szybko się wchłaniał. Pozostawiał dłonie nawilżone, ładnie wyglądające no i nie zostawiał tłustej warstwy. 


Oto moje denko. A jak tam wasze?

poniedziałek, 6 kwietnia 2015

123. Lekko spóźnione denko i powrót do blogowania!

Witajcie :D
Zapraszam was na lekko spóźnione  denko no i wracam po prawie dwóch miesiącach nieobecności. Obiecuję także systematyczne zaglądanie tutaj, ale obecnie cały mój czas pochłania uczelnia, chłopak, prace domowe, robienie notatek, prezentacji itd. Długo by pisać, ale już wracam.

                                                               WŁOSY:
 1. Isana Professional, odżywka do włosów blond- całkiem fajny produkt. Ładnie odżywiała włosy, sprawiała, że były miękkie w dotyku i błyszczące. Jednak nie sprawiła, że moje blond pasemka stały się ładniejsze czy jaśniejsze. No może trochę wyeliminowała żółty kolor, ale bardzo słabo. Dużym minusem jest bardzo niewielka wydajność produktu starcza zaledwie na kilka zastosowań.
MOŻE KUPIĘ PONOWNIE.
2. Nivea Diamond&Volume szampon- Nie polubiłam się z tym produktem, ponieważ nie specjalnie działał na moje włosy, ani zbytnio nie nadawał blasku ani objętości. Ja ogólnie nie przepadam za szamponami z tej firmy. Ponadto trudno było mi go zużyć.
NIE KUPIĘ PONOWNIE.
3. Odżywka z Kauflanda na objętość, służyła mi do golenia nóg i w tej funkcji sprawdzała się dobrze. 
4. Joanna Naturia odzywka do włosów blond z rumiankiem- ja osobiście kiedyś bardzo lubiłam te odżywki, ale teraz stały się dla mnie za słabe i zastąpiłam je maskami z Kallosa. Może kiedyś do nich wrócę.
NIE WIEM CZY KUPIĘ PONOWNIE.

5. Ziaja tonik ogórkowy - bardzo go lubilam, fajnie oczyszczał jednak nie czuję potrzeby już go używania.
NIE WIEM CZY KUPIĘ PONOWNIE.
6.Kolastyna Balsam brązujący- bardzo fajny produkt, super nawilża a opalenizna wychodzi bardzo ładna i brązowa już po mniej więcej 4 dniach. Nie robi plam i nie daje żółtego koloru.
KUPIĘ PONOWNIE.
7. La Rive Love Dance- perfumy, które kojarzą mi się z latem i wakacjami. Kiedyś namiętnie ich używałam teraz już chyba wyrosłam z tego słodkiego zapachu. Jednak długo on się utrzymuje na ubraniach i skórze i kosztuje przy tym niewiele.
MOŻE KUPIĘ PONOWNIE.
8. Kulka z Avonu - super zapach bardzo go lubię. Fajnie też chronił przed potem chociaż czasami nie wystarczająco to chyba zależało od dnia i stopnia mojej aktywności fizycznej. Chce jeszcze wypróbować inne zapachy.
KUPIĘ PONOWNIE.

9. Szminka wyrzutek.
10. Korektor z Synergen - na wszystkie krosty działa idealnie.
11. Tusz z Lovely Pump up - mój ulubieniec od 2 lat.
12. Puder sypki nazwa się zdarła.

Tak wygląda mój mały projekt denko. Jak jest u was?

sobota, 7 lutego 2015

118. Spóźnione denko styczeń 2015.

Witajcie kochani :D 
Nie było mnie tutaj dwa tygodnie, ale jako, że przeżywałam swoją pierwszą sesję mam nadzieję, że mi wybaczycie nieobecność. Wszystkie egzaminy prawie zdane więc można wrócić bo blogowania. 
Zapraszam więc na denko !

 Szampon wymarzona objętość Timotei - co za bubel. Nie robił z włosami nic. No może przetłuszczał je , ale o jakiej kolwiek objętości nie było mowy. Jedynym plusem tego produktu był ładny zapach. 
NIGDY WIĘCEJ!!!


Babydream szampon do włosów dla dzieci- fajnie pachniał, dobrze mył, ładnie się pienił. Jednak sprawiał, że włosy były bardzo przyklapnięte szczególnie u nasady. 
NIE KUPIĘ PONOWNIE. 


Facelle płyn do higieny intymnej, który u mnie służył jako szampon do włosów oraz żel do demakijażu i przy demakijażu oczu sprawdzał się dużo lepiej niż wszystkie inne płyny co do tej poy miłam. Do mycia włosów jest idealny. 
KUPIĘ PONOWNIE!

Nivea odżywka diamond i volume- jedna z was mi ją poleciła. Ogólnie fajny produkt jednak mam do niego małe zastrzeżenia. Nie pomagał mi w ujarzmieniu puszenia się moich włosów. Ogólnie ładnie pachniał, rzeczywiście nadawał blasku oraz lekkiej objętości. Jednak przez to puszenie minus. 
NIE WIEM CZY KUPIĘ PONOWNIE. 


 Synergen puder sypki- bardzo fajny, lubię go i zamiennie z innymi stosuję.  
KUPIĘ PONOWNIE!

Eveline serum do biustu- mój ulubieniec w kategorii produktów do tej części ciała. Stosuję go zamiennie z innymi produktami żeby skóra się  nie przyzwyczaiła za bardzo. 
KUPIĘ PONOWNIE. 

Anida krem do rąk i paznokci- piękny i cudowny zapach, do tego świetne działanie. Jednak za tłusty i za wolno się wchłaniał. Na uczelni nie mam czasu czekać, aż krem mi się wchłonie bo trzeba robić notatki. 
MOŻE KUPIĘ PONOWNIE. 

Fitomed mój krem numer 10 pod oczy- ulubiony i jedyny. Super nawilżał i radził sobie z cieniami. Sprawiał, że oczy były pełne blasku. 
KUPIĘ PONOWNIE. 

Melisa krem silnie nawilżający - piękny zapach i super działanie. Nie zapychał nie podrażniał, ale nawilżał i koił.
KUPIĘ PONOWNIE.

Celia matujący fluid korygujący- mój ulubieniec od zeszłego roku. Świetnie kryje nie tworząc efektu maski. Długo się utrzymuje, nie ściera no i matuje. Do tego jest w super niskiej cenie. 
KUPIĘ PONOWNIE. 

Tak wyglądał mój projekt denko. Jak z tym u was? Do następnego!


poniedziałek, 1 grudnia 2014

102. Duże denko listopad!

Witajcie ;D
Dzisiaj szybko u mnie duże denko ! Zapraszam :D 

Włosy:
 1.  Joanna Super loki- kosmetyczne odkrycie nowego miesiąca. Pojawiła się w ulubieńcach listopada. Najlepsza odżywka jaką do tej pory chyba miałam. KUPIĘ PONOWNIE.

2. Joanna Keratyna- bardzo lubię tą odżywkę to moje któreś z kolei opakowanie. Bardzo ładnie odżywia i wygładza włosy bez obciążania ich. KUPIĘ PONOWNIE.

 3. Green Pharmacy Balsam do włosów pokrzywa zwyczajna- nie polubiłam się z tym produktem za bardzo. Nadawał się dobrze tylko do metody OMO w innym wypadku włosy odpowiadały mi puchem. NIE KUPIĘ PONOWNIE.

4. Joanna Naturia do włosów farbowanych- lubię te odżywki i zawsze mam jakąś w zapasie teraz jednak stwierdziłam, że nie działają już tak dobrze na moje włosy jak działały wcześniej. NIE WIEM CZY KUPIĘ PONOWNIE.
 5. Adidas 6 w 1 - Polubiłam się z tym antyperspirantem. Recenzja tutaj: 
6. Olej rycynowy - mój hit wszech czasów bardzo go lubię i zawsze kupuję. Dzięki niemu moje rzęsy jeszcze żyją i mają się całkiem dobrze. KUPIĘ PONOWNIE.

Twarz:
 7. Ziaja oczyszczanie liście manuka- nowy ulubiony produkt do oczyszczania twarzy dzięki niemu w końcu moje krosty znikają i to błyskawicznie! Recenzja: 
KUPIĘ PONOWNIE.

8. Ziaja oczyszczanie krem mikro złuszczający z kwasem migdałowym na noc- nie polubiłam się z nim recenzja wkrótce.! NIE KUPIĘ PONOWNIE. 
9. Herbata z pokrzywy- moja ulubiona i po niej moje włosy rosną jak szalone. Idealna na zimę. KUPIE PONOWNIE.

Wyrzutki z kolorówki:

Jak tam wasze denka? :D