Po powitaniu nadszedł czas na ogłoszenia postanowiłam w tym nowym roku zrobić coś dla siebie a także dla was i rozszerzyć jego zasięg o youtube. Będę więc nagrywała filmiki a więc kto nie lubi czytać to się cieszy ;) Nie wiem kiedy będzie pierwszy filmik muszę to wszystko jeszcze do końca ogarnąć ale się staram. Ponad to postanowiłam zrobić mój blog bardziej kosmetycznym czyli będą takie artykuły, porady itd. np. jak dbam o moje włosy zimą, pojawią się aktualizacje moich włosów, testy na żywo. Mam nadzieję że troszkę zmieniony lepszy blog też wam się spodoba. Teraz przejdźmy do haulu :
1. Perfum La Rive in love. Lubię perfumy z tej firmy jednak chce wypróbować nowe zapach dlatego zdecydowałam się na ten . Recenzja niedługo. Koszt 21 zł /90 ml. Kupiłam w Carrefourze.
2. Timotei Wymarzona objętość pianka do włosów. Zobaczymy jak się sprawdzi. Wielki plus, że jest bez parabenów i silikonów z naturalnych składników więc nie zniszczy włosów. Cena 7 zł /150 ml. Kupiłam w Carrefourze.
3. Joanna Objętość. Odżywka do włosów nadająca objętość. Nowość w mojej drogerii. Postanowiłam ją przetestować bez parabenów. Cena 6 zł/200 ml. Kupiłam w mojej osiedlowej drogerii.
4. Antyperspirant Isae Fresh. Miałam go już w wersji różowej i był znakomity. Postanowiłam kupić inny zapach. Recenzje macie tutaj :http://super-kosmetyki.blogspot.com/2013/12/antyperspirant-i-pomadka-za-grosze-duet.html. Cena 4 zł/ 150 ml. Do kupienia w Biedronce.
5. Lirene Pushup serum ujędrniające do biustu. Lubię dbać o siebie i o moje ciało. Do tej pory kupowałam serum z Eveline możecie o nim przeczytać tutaj: http://super-kosmetyki.blogspot.com/2013/09/ulubieni-ulubiency-sierpnia.html Teraz postanowiłam przetestować coś innego.
Oto mój mały styczniowy haul używałyście któregoś z tych produktów? A może macie na swoich blogah haule zakupowe. Zostawcie mi linki do blogów a na pewno zajrzę i skomentuje ;) Do następnego ;*