Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balsam do biustu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balsam do biustu. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 stycznia 2015

115. Multi modeling - serum do biustu - BUBEL!!

Witajcie ;D
Dzisiaj przedstawię wam bubla, który nie działa tak jak powinien. Jesteście ciekawi?

To zapraszam:)
Obietnice producenta na początek:

Produkt multimodelingu łączy w sobie działanie substancji o różnych funkcjach z zakresu kosmetologii i dermatologii. Zawiera składniki zwiększające spoistość tkanki łącznej, usprawniające komunikację między naskórkiem a skórą właściwą, intensywnie regenerujące. Zwiększa elastyczność i jędrność skóry osłabionej rozciąganiem. Nadaje się dla kobiet po porodzie. Lekka konsystencja serum i bardzo świeży, niespotykany zapach daje uczucie komfortu i swobody.
Migdały / olej jojoba / algi – spoistość i sprężystość. Wyraźnie napinają naskórek, odbudowują aktywność kolagenu i elastyny, przeciwdziałają ich degradacji. Przyspieszają proces zabliźniania rozstępów. Zapobiegają wiotczeniu skóry, utrzymują elastyczność i jędrność na poziomie skóry młodej.
Kwas hialuronowy – jędrność. Glikozaminoglikan, zachowuje elastyczność skóry odpowiedzialny za hydrodynamikę komórek skóry. Zapobiega transepidermalnej utracie wody. Chroni przed efektem wiotczenia skóry. 


Skład:

Opakowanie i konsystencja:
Produkt zamknięty jest w małej plastikowej tubce. Szata graficzna jest czytelna, ale nie podoba mi się za bardzo. Nie ma problemu z aplikacją kosmetyku z opakowania. Krem ma zapach ładny ale po stosowaniu serum z Eveline nie zachwyca mnie tak bardzo jak właśnie ten wspomniany. Konsystencja jest taka jak lekki krem jak dla mnie jednak za rzadka i serum za długo się wchłania. 

 Moja ocena: Plusem tego produktu jest cena na promocji ok, 5zł. Jednak minusem z kolei mała pojemność 100 ml. Zapach jest bardzo ładny. Jednak żadna z obietnic producenta w moim przypadku się nie sprawdziła. Nie zauważyłam nic oprócz nawilżenia skóry wokół biustu. Żadnego ujędrnienia ani sprężystości większej. Po prostu oprócz nawilżenia nic się nie poprawiło. A liczyłam na coś więcej. Dlatego nie kupię i nie polecam wam tego produktu i osobiście wracam do mojego ulubionego serum z Evelina, którego recenzja jest na blogu, a które działa naprawdę cuda.

Używacie jakiegoś preparatu do biustu? Macie swoje ulubione?
Do następnego ;*

czwartek, 2 stycznia 2014

(1) Styczniowy haul zakupowy + pierwszy filmik!!

Witajcie w nowym roku kochani!! Wszystkiego najlepszego i spełnienia marzeń!!

Po powitaniu nadszedł czas na ogłoszenia postanowiłam w tym nowym roku zrobić coś dla siebie a także dla was i rozszerzyć jego zasięg o youtube. Będę więc nagrywała filmiki a więc kto nie lubi czytać to się cieszy ;) Nie wiem kiedy będzie pierwszy filmik muszę to wszystko jeszcze do końca ogarnąć ale się staram. Ponad to postanowiłam zrobić mój blog bardziej kosmetycznym czyli będą takie artykuły, porady itd. np. jak dbam o moje włosy zimą, pojawią się aktualizacje moich włosów, testy na żywo. Mam nadzieję że troszkę zmieniony lepszy blog też wam się spodoba. Teraz przejdźmy do haulu :

1. Perfum La Rive in love. Lubię perfumy z tej firmy jednak chce wypróbować nowe zapach dlatego zdecydowałam się na ten . Recenzja niedługo. Koszt 21 zł /90 ml. Kupiłam w Carrefourze.

2. Timotei Wymarzona objętość pianka do włosów. Zobaczymy jak się sprawdzi. Wielki plus, że jest bez parabenów i silikonów z naturalnych składników więc nie zniszczy włosów. Cena 7 zł /150 ml. Kupiłam w Carrefourze.

3. Joanna Objętość. Odżywka do włosów nadająca objętość. Nowość w mojej drogerii. Postanowiłam ją przetestować bez parabenów. Cena 6 zł/200 ml. Kupiłam w mojej osiedlowej drogerii.

4. Antyperspirant Isae Fresh. Miałam go już w wersji różowej i był znakomity. Postanowiłam kupić inny zapach. Recenzje macie tutaj :http://super-kosmetyki.blogspot.com/2013/12/antyperspirant-i-pomadka-za-grosze-duet.html. Cena 4 zł/ 150 ml. Do kupienia w Biedronce.

5. Lirene Pushup serum ujędrniające do biustu. Lubię dbać o siebie i o moje ciało. Do tej pory kupowałam serum z Eveline możecie o nim przeczytać tutaj: http://super-kosmetyki.blogspot.com/2013/09/ulubieni-ulubiency-sierpnia.html Teraz postanowiłam przetestować coś innego.


Rozszerzyłam działalność bloga o youtube. Kto chce niech ogląda ;)

Oto mój mały styczniowy haul używałyście któregoś z tych produktów? A może macie na swoich blogah haule zakupowe. Zostawcie mi linki do blogów a na pewno zajrzę i skomentuje ;) Do następnego ;*