Follow by Email

Obserwatorzy

Google+ Followers

piątek, 17 lutego 2017

190. Fresh algae -tonik z algami.

Witajcie :D

Dzisiaj u  mnie recenzja toniku Fresh Algae, który zakupiłam w Biedronce już jakiś czas temu. 



Obietnice producenta:

Normalizujący tonik nawilżający Fresh algae:
Alga różowa - nawilża i oczyszcza komórki z toksyn
Kwas hialuronowy - poprawia gładkość i sprężystość skóry
Betaina i alantoina - zapewniają uczucie nawilżenia i ukojenia
Cera sucha i normalna

Skład: 


Moja opinia: 

Skusiłam się na ten produkt, ponieważ pomyliłam go z płynem micelarnym z tej samej serii. Płyn micelarny był w niebieskim opakowaniu, a zamiast tamtego wzięłam ten. 
Ja osobiście bardzo rzadko używam toników, chociaż wiem, że powinnam, ale jak nie widzę spektakularnych efektów działania jakiegoś produktu/kosmetyku to się po prostu do niego zniechęcam i go nie używam. 
W przypadku tego produktu, również nie widziałam żadnych wyraźnych efektów wow. Jednak był bardzo przyjemny i nic złego mojej skórze nie zrobił. Nawet działał na nią łagodząco po umyciu buzi żelem, kiedy była lekko zaczerwieniona. 


Plusy: 
+ ładny zapach
+ niedrogi 
+ nie zapycha
+ nie podrażnia
+ działa łagodząco
+ dobrze wchłania się po nim krem
+ wydajny

Może jednak warto stosować tonik w swojej pielęgnacji twarzy? 





5 komentarzy:

  1. Ja nie mogę żyć bez toniku do twarzy od roku. Zrozumiałam, że jest potrzebny w pielęgnacji i to bardzo. Przede wszystkim właśnie koi skórę po myciu żelem i przywraca jej odpowiednie pH. Obecnie używam dwóch toników w swojej pielęgnacji. Jeden to tonik z Alterry z kwiatem lotosu i oczarem wirginijskim, a drugi to tonik z Ziaji z oliwkowej serii z witaminą C. Oba świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może też powinnam się przekonać do toników :D spróbuje :)

      Usuń
  2. Przez przypadek a jednak się udał :D super ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja toniki stosuje od bardzo dawna, tego nie miałam okazji używać, nawet go u siebie nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń