Follow by Email

Obserwatorzy

Google+ Followers

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

125. Szampon z Timotei - drugie podejście.

Witajcie ;D
Dzisiaj zapraszam was na recenzję szamponu z Timotei drugi raz, ponieważ wcześniej miałam już do czynienia z produktem tej firmy jednak nie skończyło to się najlepiej czy w tym wypadku jest inaczej? Zapraszam do czytania.

Obietnice producenta na początek:
100% Piękna. 0% Parabenów.
Szampon Timotei `Wymarzona objętość` wzbogacony naturalnym ekstraktem z różowych grejpfrutów*, pozwala na uzyskanie zachwycającej objętości i witalnego wyglądu Twoich włosów, zapewniając im naturalnie zdrowy wygląd**!
Nowa przyjazna środowisku butelka! To opakowanie może być w pełni recyklingowane i jest wykonane z 7% mniej plastiku***.
*ekstrakty z różowego grejpfruta****przy zastosowaniu szamponu i odżywki*****w porównaniu do poprzedniej butelki szamponu Timotei.



Opakowanie i konsystencja: 
Opakowanie jest tradycyjne dla produktów Timotei. Nie ma problemu z wydobyciem produktu z opakowania. Nie wyślizguje się nam także z rąk pod prysznicem Jest bardzo poręczne i ładnie wygląda. Konsystencja jest żelu. Wystarczy mała ilość produktu, aby pokryć całe włosy i je umyć. Zapach jest oszałamiający piękny, kwitowy ja się osobiście w nim zakochałam.  Jednak nie utrzymuje się on na moich włosach. 

Skład: 
Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Selaginella Lepidophylla Aerial Extract, Citrus Paradisi Fruit Extract, Trehalose, Gluconolactone, Sodium Sulfate, Glycerin, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Parfum, Disodium EDTA, PPG-12, Propanediol, Benzophenone-4, BHT, Citric Acid, Sodium Hydroxide, Sodium Benzoate, Benzyl Alcohol, Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Cl 16255, Cl 47005, Cl 60730.




Moja ocena: Szampon dobrze oczyszcza, pięknie pachnie i świetnie się pieni. Na tym jak dla mnie jego zalety się kończą. Efekt objętości to puszące się i matowe, trudne do ułożenia włosy. Niestety. I taki efekt uzyskuje po nałożeniu odżywki to bez jej nałożenia nie wyobrażam sobie stosowania tego produktu. Jak dla mnie buble tak samo jak jego brat "Głęboki brąz", który niestety też się u mnie nie sprawdził. Dlatego nie mam zamiaru dać szamponom z Timotei kolejnej szansy. Szkoda moich pieniędzy no  i nerwów. 

Lubicie produkty Timotei? 

2 komentarze:

  1. Mam ten szampon i u mnie jest w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj to nie dla mnie, najbardziej nie lubię gdy włosy robią się matowe po myciu, nie nie nie.

    OdpowiedzUsuń